5 maja 2011 r.

5 maja 2011 roku

W dniu 5 maja na Krakowskie Przedmieście na modlitwy przybyło około 60 osób. Jak zawsze był duży drewniany Krzyż oraz mały, ułożony ze zniczy. Ludzie oprócz Krzyży mieli też w rękach flagi. O godz. 21.00 rozpoczął się transmitowany z kaplicy Cudownego Obrazu Apel Jasnogórski, którego, w duchowej łączności z Jasną Górą, słuchaliśmy przez radio, a po Apelu odśpiewaliśmy pieśń „Z dawna Polski Tyś Królową”.

Następnie odmówiliśmy modlitwę za Kapłanów:

Zdrowaś Maryjo… 3x.

Chwała Ojcu, i Synowi, i Duchowi Świętemu…

Po tej modlitwie Ksiądz Jacek przywitał się:

Chrystus zmartwychwstał! Alleluja!

Prawdziwie zmartwychwstał! Alleluja!

A następnie spytał jak zawsze: „Czy mamy coś do poświęcenia?”

1) Poświęcenie wizerunku Matki Najświętszej: „Niech Imię Pańskie będzie błogosławione. Teraz i na wieki. Módlmy się. Wszechmogący wieczny Boże, wielbimy Cię i wysławiamy…” (modlitwa ks. Jacka)

2) Poświęcenie wizerunków Błogosławionego Jana Pawła II: „Módlmy się. Wszechmogący wieczny Boże, wielbimy Cię w Świętych Twoich. Życie ich jest dla nas wzorem, a wstawiennictwo wyjednywa nam Twoją pomoc…” (modlitwa ks. Jacka).

„Z wiarą przyjmijmy teraz pokropienie wodą święconą, które przypomina nam nasz chrzest i naszą przynależność do Chrystusa, który nas odkupił przez Swoją Mękę, Śmierć i Zmartwychwstanie”. Ksiądz Jacek dokonuje pokropienia zgromadzonych wodą święconą a w tym czasie rozlega się pieśń „Gwiazdo śliczna wspaniała”. Następnie Ksiądz zwraca się do zgromadzonych:

Kolejny wieczór maryjny. Miesiąc maj w naszej tradycji jest szczególnym, pięknym miesiącem poświęconym czci wobec naszej Matki i Królowej. Kontynuujemy naszą modlitwę – na pierwszym miejscu Różaniec, który odmawiamy w intencji Ofiar tragedii smoleńskiej. Wydaje się, że w życiu publicznym w naszej Ojczyźnie, w wielu sektorach tego życia, jakby się dziwnie łatwo zacierała pamięć o tej wielkiej tragedii i o tych naszych Rodakach, którzy zginęli przed ponad rokiem pod Smoleńskiem. Jedną z takich inicjatyw, podtrzymujących tę pamięć jest w tych dniach odbywająca się – dzisiaj rozpoczęta – pielgrzymka z mojej uczelni, z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego, do Smoleńska. To piękne, że profesorowie, ksiądz Rektor i studenci odwiedzą to miejsce modląc się tam ze szczególną wdzięcznością za śp. Rektora naszej uczelni, ks. prof. Rumianka, ale także i za wszystkich pozostałych, którzy tam zginęli.

Trzecią tajemnicę różańcową, tak jak jest to naszym szlachetnym zwyczajem, dla wyrażenia naszej jedności ze Stolicą Apostolską i Ojcem Świętym Benedyktem XVI odmawiamy w języku łacińskim.

BOŻE, wejrzyj ku wspomożeniu memu * Panie, pospiesz ku ratunkowi memu. * Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu, * Jak była na początku, teraz i zawsze i na wieki wieków. Amen.

WITAJ KRÓLOWO…

Odmawiamy Różaniec. Trzecią tajemnicę – Głoszenie Królestwa Bożego i wzywanie do nawrócenia – odmawiamy w języku łacińskim:

Pater noster, qui es in caelis, sanctificetur nomen tuum,

adveniat regnum tuum, fiat voluntas tua sicut in caelo et in terra.

Panem nostrum quotidianum da nobis hodie;

et dimitte nobis debita nostra, sicut et nos dimittimus debitoribus nostris, et ne nos inducas in tentationem, sed libera nos a malo.

Amen.

Ave, Maria, gratia plena, Dominus tecum;

benedicta tu in mulieribus, et benedictus fructus ventris tui, Iesus.

Sancta Maria, mater Dei, ora pro nobis peccatoribus, nunc et in hora mortis nostrae. Amen.

Gloria Patri, et Filio, et Spiritui Sancto, sicut erat in principio et nunc et semper et in saecula saeculorum. Amen.

O mój Jezu…

Requiem aeternam dona eis, Domine, et lux perpetua luceat eis.

Requiescant in pace. Amen.

Zanim odśpiewamy Litanię Loretańską, ofiarując ją Matce Najświętszej za wszystkie rodziny Ofiar tragedii smoleńskiej i we wszystkich intencjach, które przez ostatnie miesiące wymieniamy tutaj pod Krzyżem, niech wprowadzeniem będą nam strofy poezji Pieśni do Najświętszej Panny naszego poety Franciszka Karpińskiego – ksiądz odczytuje wiersz:

Niebieskiego dworu Pani,

Do Ciebie z płaczem wołamy;

Ewy synowie wygnani

Litości Twojej żądamy.

Na wielu nam rzeczach zbywa,

Nędza człowieka uciska;

Tylko swą nagość okrywa

Tym, co z łaski Stwórcy zyska.

Ty najbliższa Twego Syna,

Powiedz Mu o naszej doli;

Niech wad naszych zapomina,

Lepszego bytu pozwoli.

Matko! My dziećmi Twoimi!

Patrz na stan nasz, nie na winę;

Módl się za nami grzesznymi,

Teraz i w śmierci godzinę.

Śpiewamy Litanię Loretańską oraz Pod twoją obronę.

Następnie Ksiądz Jacek mówi:

W tym okresie aż do uroczystości Zesłania Ducha Świętego zgodnie z sugestią Księdza Stanisława Małkowskiego, wzywamy codziennie Ducha Świętego prosząc o odnowę naszej Ojczyzny, naszych polskich rodzin i polskich serc – każdego Polaka i każdej Polki. Jeden z teologów trafnie napisał, że im częściej Duch Święty jest wzywany, tym częściej przychodzi i nawiedza nasze serca. Śpiewem Sekwencji do Ducha Świętego wołajmy o ten najdrogocenniejszy dar samego Ducha Świętego i o Jego Dary.

Przybądź, Duchu Święty,

Spuść z niebiosów wzięty

Światła Twego strumień.

Przyjdź, Ojcze ubogich,

Dawco darów mnogich,

Przyjdź Światłości sumień!

O najmilszy z Gości,

Słodka serc radości,

Słodkie orzeźwienie.

W pracy Tyś ochłodą,

W skwarze żywą wodą,

W płaczu utulenie.

Światłości najświętsza!

Serc wierzących wnętrza

Podaj swej potędze!

Bez Twojego tchnienia

Cóż jest wśród stworzenia?

Jeno cierń i nędze!

Obmyj, co nieświęte,

Oschłym wlej zachętę,

Ulecz serca ranę!

Nagnij, co jest harde,

Rozgrzej serca twarde,

Prowadź zabłąkane.

Daj Twoim wierzącym,

W Tobie ufającym,

Siedmiorakie dary!

Daj zasługę męstwa,

Daj wieniec zwycięstwa,

Daj szczęście bez miary!

Przyjdź, Duchu Święty, napełnij serca Twoich wiernych i zapal w nich ogień Twojej miłości.

W. Ześlij Ducha Twego, a powstanie życie.

O. I odnowisz oblicze ziemi.

Módlmy się: Boże, Tyś pouczył serca wiernych światłem Ducha Świętego, daj nam w tymże Duchu poznać, co jest prawe i Jego pociechą zawsze się radować. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Maryjo, Królowo Polski – módl się za nami!

Błogosławiony Janie Pawle II – módl się za nami!

Wzywajmy opieki Świętego Józefa Modlitwą po różańcu prosząc szczególnie w intencji o opiekę, o ochronę dla wszystkich, którzy przychodzili i przychodzą tutaj nadal na modlitwę.

Modlitwa do św. Józefa po różańcu

Do ciebie, święty Józefie, uciekamy się w naszej niedoli. Wezwawszy pomocy twej Najświętszej Oblubienicy, z ufnością również błagamy o Twoją opiekę. Przez miłość, która cię łączyła z Niepokalaną Dziewicą Bogarodzicą i przez ojcowską twą troskliwość, którą otaczałeś Dziecię Jezus, pokornie błagamy: wejrzyj łaskawie na dziedzictwo, które Jezus Chrystus nabył Krwią swoją, i swoim potężnym wstawiennictwem dopomóż nam w naszych potrzebach. Opatrznościowy stróżu Bożej Rodziny, czuwaj nad wybranym potomstwem Jezusa Chrystusa. Oddal od nas, ukochany Ojcze, wszelką zarazę błędów i zepsucia. Potężny nasz wybawco, przybądź nam łaskawie z niebiańską pomocą w tej walce z mocami ciemności, a jak niegdyś uratowałeś Dziecię Jezus z niebezpieczeństwa, które groziło Jego życiu, tak teraz broń świętego Kościoła Bożego od wrogich zasadzek i od wszelkiej przeciwności.

Otaczaj każdego z nas nieustanną opieką, abyśmy za twoim przykładem i twoją pomocą wsparci mogli żyć świątobliwie, umrzeć pobożnie i osiągnąć wieczną szczęśliwość w niebie. Amen!

W Liście Świętego Piotra czytamy słowa pełne realizmu i przestrogi, że szatan „Przeciwnik wasz, diabeł, jak lew ryczący krąży szukając kogo pożreć. Mocni w wierze przeciwstawcie się jemu” (1 P 5, 8-9). Z wiarą słowami Papieża Leona XIII wzywajmy skutecznej opieki i ochrony Świętego Michała Archanioła nad nami, nad naszymi rodzinami i domostwami, nad tym miejscem, nad całą naszą Ojczyznę i Kościołem Powszechnym.

„Święty Michale Archaniele” … 3 x.

Niech was broni moc Chrystusa Zbawiciela, który żyje i króluje na wieki wieków. Amen.

Poprośmy o opiekę naszego Anioła Stróża: „Aniele Boży, Stróżu mój…”.

Maryjo, Wspomożenie wiernych – módl się za nami!

Święty Józefie – módl się za nami!

Święty Zygmuncie Szczęsny Feliński – módl się za nami!

Święty Maksymilianie – módl się za nami!

Święta Siostro Faustyno – módl się za nami!

Święty Dominiku Savio – módl się za nami!

Błogosławiony Janie Pawle II – módl się za nami!

Błogosławiony Księże Jerzy, męczenniku – módl się za nami!

Święci Patronowie Polski – módlcie się za nami!

Wszyscy Święci i Święte Boże – módlcie się za nami!

Wspomnijmy jeszcze z szacunkiem zmarłych z naszych rodzin, naszych przyjaciół, znajomych, bliskich, osoby, które modliły się w tym miejscu a już odeszły do wieczności. Polecajmy zmarłych kapłanów – śp. księdza prałata Andrzeja Santorskiego oraz trzech ostatnio zmarłych salezjanów – śp. ks. dr Andrzeja Mazewskiego, ks. Stanisława Snarskiego, ks. prof. Ryszarda Rubinkiewicza wybitnego biblistę. Polecajmy także wszystkich, którym zawdzięczamy drogocenny dar wiary katolickiej i polskości, wszystkich, którzy nie szczędzili swojego życia walcząc o wolność i niepodległość naszej Ojczyzny i wszystkie dusze w czyśćcu cierpiące:

„Wieczny odpoczynek racz im dać, Panie…” 3 x.

Za chwilę jeszcze na moment uklękniemy przed Bogiem, oddamy hołd Bogu w Trójcy Jedynemu, szczególnie w trzech intencjach. Pierwsza – pierwszy czwartek miesiąca – o szczególne uszanowanie dla Najświętszego Sakramentu w Kościele katolickim i poza Kościołem. Przecież Najświętszy Sakrament to największa świętość – żywy Bóg!

Druga intencja – o nowe liczne i święte powołania kapłańskie, zakonne i misyjne, także z polskich rodzin.

I trzecia intencja – ekspiacyjna, czyli wynagradzająca Bogu za wszelkie nieuszanowania i profanacje Najświętszego Sakramentu na naszej polskiej ziemi, za niegodne i świętokradzkie przyjmowanie Komunii Świętych a także za znieważanie i profanowanie znaku Krzyża Świętego. Klęknijmy przed Bogiem i w tym intencjach oddajmy hołd naszemu Stwórcy.

Chwała Ojcu, i Synowi, i Duchowi Świętemu… 3x.

Czas na rachunek sumienia. Dobiega końca kolejny dzień naszego życia. Ważną jest rzeczą, żebyśmy zawsze zasypiali z sercem czystym. Kiedy śmierć nas zastanie podczas snu, będziemy spokojni i przejdziemy do wieczności szczęśliwej. Nie wiemy, kiedy przyjdzie nasza śmierć. Trzeba, żebyśmy zawsze byli gotowi, nie tylko od wielkiego dzwonu i od wielkiego święta, ale każdego dnia zachowali skarb łaski uświęcającej w naszym sercu. Gdybyśmy takiej decyzji w sercu nie mieli, to właściwie nie wiem, co tu robimy pod Krzyżem. Pierwsze nasze zadanie to żyć w stanie łaski uświęcającej! Tylko w ten sposób możemy przymnażać trwałego dobra naszej Ojczyźnie. Kiedy uświęca się i odnawia jedno serce, uświęca się i odnawia się Polska. Stojąc w szczerości przed Bogiem pomyślmy przez chwilę, czy nie obraziliśmy naszego Stwórcy dzisiaj przez nasze złe myśli, złe słowa czy złe czyny. Czas na rachunek sumienia (chwila milczenia). Jeżeli czujemy się winni jakiegoś grzechu, wzbudźmy serdeczny akt żalu, postanawiając, że się jak najszybciej wyspowiadamy: „Ach żałuję…”.

Jezu, Maryjo, Józefie Święty, Wam oddaję serce, ciało i duszę swoją!

Jezu, Maryjo, Józefie Święty, bądźcie ze mną przy skonaniu!

Jezu, Maryjo, Józefie Święty, niech przy Was w pokoju Bogu ducha oddam!

Pięknie i maryjnie zaśpiewajmy teraz. Niech nasz śpiew się szeroko rozniesie! Nasza szlachetna pieśń majowa. Podnieśmy wysoko w górę nasze Krzyże i flagi, i pozdrawiajmy naszą Królową: „Chwalcie łąki umajone”.

Krótkie słówko wieczorne:

Dzisiaj my Salezjanie obchodzimy święto Świętego Dominika Savio. Młody człowiek, który podjął zasadniczą decyzję, najważniejszą decyzję swojego życia „Chcę być świętym”! Jednym z Jego haseł programowych w realizacji świętości było to: „raczej umrzeć, aniżeli zgrzeszyć”!

To wielka dojrzałość i wielka decyzja, konsekwentna do końca. Zmarł w młodym wieku i jest Patronem młodzieży, szczególnie Patronem ministrantów, ale taki młody święty może nauczyć każdego i każdą z nas, nauczyć nas sztuki życia, skoncentrowanej na tym, co naprawdę najważniejsze. Powiedzmy to sobie szczerze tutaj pod Krzyżem: jeżeli nie chcemy być świętymi, to po co nam to życie w ogóle? Naszym powołaniem, celem, do którego Bóg nas wzywa, jest świętość! – już tu na ziemi i w wieczności, po śmierci. Pomocą w realizacji świętości są dwa wspaniałe sakramenty, które zostawił nam Chrystus jako dar.

Dzisiaj pierwszy czwartek miesiąca – warto podziękować Panu Jezusowi za Najświętszy Sakrament, za Eucharystię! We Mszy Świętej otrzymujemy wszelkie potrzebne nam łaski i dary Boże do dobrego, szlachetnego, świętego życia. Sam Chrystus – jak to śpiewamy pięknie – daje nam się cały. Niczego nam nie brakuje!

Bardzo prośmy Pana Jezusa, żeby w Kościele Katolickim – bo tylko w Kościele Katolickim jest Sakrament Eucharystii – żeby ten najcenniejszy dar był zawsze przyjmowany z wielkim szacunkiem i godnie! Jest dzisiaj wielki problem Komunii świętokradzkich, niegodnie przyjmowanych, kiedy człowiek ma w głowie zupełnie inny program życia aniżeli Ewangelia wskazuje, a bezczelnie przystępuje do Komunii Świętej. To wielki grzech. Nie wiem, jak Pan Bóg będzie sobie z tym radził, jakie też będą skutki tego w naszej Ojczyźnie – my widzimy też te postacie życia publicznego, które podejmują decyzje sprzeczne z Ewangelią, głoszą poglądy sprzeczne z Ewangelią a potem jakby nigdy nic bezczelnie klękają albo na stojąco przyjmują Komunię Świętą! Trzeba się w tych sprawach bardzo poważnie modlić, żeby ludzkie sumienia były zdrowe i żeby było prawdą to, co powiedział kiedyś jeden z księży pracujących na Zachodzie: „jacy Polacy są, tacy są, jak żyją, tak żyją, ale do Komunii Świętej bez spowiedzi nie chodzą”. No, oby tak było! To jest problem na Zachodzie też bardzo poważny, wiec kładę Państwu na serce też te intencje, żeby odżyła w ludzkich sumieniach ta najwyższa wrażliwość, delikatność sumienia i żeby Komunia Święta była zawsze przyjmowana w sposób godny z sercem czystym i także w postawie, w tej postawie zewnętrznej, której jednoznacznie uczy nas obecny pokorny Papież Benedykt XVI – a więc Komunia Święta tylko na klęcząco!

Jeszcze tutaj może dodam tylko taką praktyczną radę. Państwo czasami mi sygnalizują różne trudności, że ktoś tam komuś kazał na baczność stawać do Komunii Świętej. Proszę Państwa, nigdy tego nie czyńmy! A jeżeli jakiś ksiądz się pogubił i tresuje ludzi, żeby stawali na baczność, to módlmy się za tego kapłana i przypomnijmy mu tylko o tym, że Pierwszym Liturgiem w Kościele katolickim jest Papież! I ta szlachetna zasada: życzenie Papieża jest dla nas rozkazem! To trzeba widzieć w kategoriach wielkiej szlachetności i dumy, wiary i przynależności do Kościoła.

Jutro pierwszy piątek miesiąca. Przypomnę tylko z troską: pierwszym naszym zadaniem i owocem modlitwy tutaj to jest serce czyste. Biegnijmy do spowiedzi: im częściej, tym lepiej. Szukajmy dobrych spowiedników, cierpliwych, mądrych, szlachetnie wymagających i miłosiernych, żebyśmy przy ich pomocy mogli postępować na drodze świętości. Kiedy jedna dusza się odnawia, odnawia się Polska! To jest najgłębszy wymiar odnowy naszej Ojczyzny – fundament! Żeby nie był zmurszały, ale pewny, solidny. Serce czyste zjednoczone z Bogiem. Grzech – won! Grzech – precz! Łaska Boża niech króluje w naszych sercach!

Proszę Państwa, kończę zachętą do korzystania z mediów. To jest jeden z moich ulubionych tematów – mass media, mass media, mass media! Kto może – zachęcam, żeby się udać do kina, póki jeszcze ten film jest na ekranach, bo warto zobaczyć. W duchu bardzo katolickim zrobiony, uczciwy – film pt. „Rytuał”. Tam jest problem egzorcyzmów, problem realności istnienia i destrukcyjnych skutków działania szatana w życiu człowieka, ale równocześnie jest pokazane wspaniałe wyzwalające działanie łaski Chrystusa i wiary. Mówi kapłan egzorcysta do młodego kleryka, który przygotowywał się do kapłaństwa: „Wiara nas nobilituje”! Piękne zdanie, które tam pada pod koniec filmu. Więc zachęcam – warto ten film zobaczyć! Film pt. „Rytuał”. Kina sobie proszę poszukać, bo nie będę reklamy robił kinu.

I drugi moment co do mediów. Bardzo zachęcam do przeczytania dzisiejszego artykułu ks. Arcybiskupa Stanisława Wielgusa, którego Warszawa nie chciała –niestety! W dzisiejszym Naszym Dzienniku bardzo pożyteczny głęboki artykuł o współczesnej sytuacji z punktu widzenia duchowego. (Ktoś mówi, że Warszawa chciała księdza Arcybiskupa. Ksiądz Jacek odpowiada: Chciała Warszawa, tak. Niektórzy chcieli. Dziękuję bardzo za przypomnienie!). Więc Nasz Dziennik – jest także w wersji internetowej – warto spokojnie w skupieniu ten artykuł przeczytać człowieka wybitnego, mądrego, światłego, który swoją refleksją dzieli się dzisiaj z nami.

Jaki to artykuł?

„Pokonać współczesny terroryzm relatywizmu”

http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110505&typ=my&id=my01.txt

I kończę tylko krótko, kto by jeszcze nie miał adresów naszych stron internetowych, oczywiście mam tu jak zawsze małe bileciki z adresami. Chcę powiedzieć także, że powstała nowa strona internetowa, już nie prowadzona bezpośrednio przez pana Krajskiego, ale przez tych, którzy się zdecydowali, żeby te dobre treści dokumentujące naszą codzienną modlitwę tam umieszczać, tu na tych adresach znajdziemy. To po błogosławieństwie.

Błogosławieństwa udzielam dla nas tu zgromadzonych, dla naszych rodzin i dla wszystkich, którzy łączą się z nami w tej szczególnej godzinie zaszczytnego czuwania w intencji naszej Ojczyzny.

„Pan z wami. I z duchem twoim.

Niech was i wasze rodziny błogosławi i broni od wszelkiego zła Bóg Wszechmogący… .”

Laudetur Iesus Christus!

In saecula saeculorum. Amen!

Bóg zapłać! – słychać zewsząd. Bóg zapłać! Za wspólną modlitwę.

Proszę Państwa, jeszcze tutaj reklamuję moją książkę, nie dlatego, że jest moja, tylko, że zawiera ważne treści – to jest owoc Państwa obecności tutaj przez rok. Tytuł książki: „W blasku Krzyża”! Jest do nabycia w Księgarni Naszego Dziennika przy Alei Solidarności oraz tutaj na Krakowskim Przedmieściu 7, w Głównej Księgarni Naukowej im. B. Prusa, oraz w Księgarni Pallotynów na ul. Skaryszewskiej. Można ją nabywać także za pośrednictwem księgarni internetowych – na mojej stronie są dwa linki do dwóch księgarni.

Jeszcze pan Stanisław zabiera głos:

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Na wieki wieków. Amen!

W nawiązaniu do tej książki „W blasku Krzyża” – ta książka, a warto ją kupić chociażby dlatego, że ta książka została wręczona w Watykanie. Ta książka jest w Watykanie z podpisami naszymi. Warto kupić tę Książkę, warto ją czytać!

Ja dopowiem od siebie, że ta książka stanowi dobro i jest owocem dobra, jakie dzieje się pod Krzyżem na Krakowskim Przedmieściu w centrum naszej Stolicy. Nic więc dziwnego, że nasi Obrońcy książkę Księdza Jacka wręczyli nie komu innemu jak … arcybiskupowi zajmującymi się dobrami w Watykanie.

Książka wraz z Krzyżem została wręczona abp. Domenico Calcagno s.c. (Bracia Najświętszego Serca), sekretarzowi Administracji Dóbr Stolicy Apostolskiej.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s