30 maja 2011 r.

30 maja 2011 roku

O godz. 21.00 zgromadzeni na Krakowskim Przedmieściu wysłuchali Apelu Jasnogórskiego, transmitowanego z kaplicy Cudownego Obrazu. Po Apelu odmówiliśmy modlitwę za Kapłanów.

Zdrowaś Maryjo… 3x.

Chwała Ojcu, i Synowi, i Duchowi Świętemu…

Maryjo, Matko Kapłanów – módl się za nami!

Po tej modlitwie Ksiądz Jacek przywitał się:

Chrystus zmartwychwstał! Alleluja!

Prawdziwie zmartwychwstał! Alleluja!

A następnie spytał jak zawsze: „Czy mamy coś do poświęcenia?”

1) Poświęcenie wody: Proszę Państwa, jeśli ktoś miałby czasem wątpliwości co do tego obrzędu poświęcenia wody, słyszę, że jakieś tam ktoś czasem jakieś tam inne terminologie wprowadza, więc to jest to poświęcona woda, która jest używana w różnych miejscach. Sama treść modlitwy pokazuje nam skutki stosowania wody święconej, proszę zwrócić uwagę na formułę tej modlitwy, bo tam są wymienione te trzy konkretne skutki: ochrona przed chorobą, przed zakusami złego ducha i innymi niebezpieczeństwami. Więc Kościół nas poucza co do skutków tego obrzędu przez samą formułę modlitwy. Zachęcam oczywiście jak zawsze, żebyśmy tu mieli ze sobą wodę świeconą i w razie potrzeby roztropnie jej używali. „Niech Imię Pańskie będzie błogosławione. Teraz i na wieki. Módlmy się. Wszechmogący wieczny Boże, wszystko co istnieje pochodzi od Ciebie. Pobłogosław tę wodę, którą będziemy pokropieni jako znak nowego życia i oczyszczenia z grzechów. Ufni w Twoje miłosierdzie, pokornie błagamy Cię: odpuść nam nasze grzechy, abyśmy z czystym sercem mogli Ci służyć. A gdy choroba lub inne niebezpieczeństwa i zakusy złego ducha będą nam zagrażać, niech nas chroni Twoja opieka. Prosimy Cię o to, przez Chrystusa Pana naszego. Amen”.

2) Poświęcenie obrazu Matki Najświętszej: „Módlmy się. Wszechmogący wieczny Boże, wielbimy Cię i wysławiamy. Ty uczyniłeś wielkie rzeczy Najświętszej Maryi Pannie…” (modlitwa ks. Jacka).

3) Poświęcenie różańca: „Módlmy się. Panie Jezu Chryste, Synu Maryi, pobłogosław ten różaniec ustanowiony ku chwale Rodzicielki Twojej…” (modlitwa ks. Jacka)

4) Poświęcenie Krzyża Świętego: „Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie! Żeś przez krzyż i Mękę swoją świat odkupić raczył. Módlmy się. Panie Boże…” (modlitwa ks. Jacka).

Pokropienie wodą święconą, które przypomina nam nasz chrzest i naszą przynależność do Chrystusa, który nas odkupił przez Swoją Mękę, Śmierć i Zmartwychwstanie. W czasie pokropienia śpiewajmy Matce Najświętszej. Ksiądz Jacek dokonuje pokropienia zgromadzonych wodą święconą a w tym czasie rozlegają się dalsze słowa pieśni „Gwiazdo śliczna wspaniała”.

Ksiądz Jacek zwraca się do zgromadzonych:

Różne głosy na temat modlitwy i na temat modlitwy w tym miejscu rozlegają się w ciągu ponad roku. Można by humorystycznie powiedzieć „co jeden głos to mądrzejszy”. Nie potrzebujemy żadnych ludzkich głosów, opinii, „opinijek”, krytyk, „mądrości” ludzkich. Naszym Nauczycielem jest Chrystus! Ewangelia jest Słowem Prawdy i w Ewangelii odczytujemy wyraźne polecenie naszego Zbawiciela: Czuwajcie i módlcie się w każdym czasie! Pismo Święte, które jest Słowem prawdy poucza nas także co do miejsc, w których można, co więcej, w których należy się modlić. Święty Paweł pisze w Pierwszym Liście do Tymoteusza: „Chcę więc, by mężczyźni modlili się na każdym miejscu, podnosząc ręce czyste, bez gniewu i sporu. Podobnie kobiety” (1 Tm 2, 8-9). Nie potrzebujemy więc żadnych ludzkich podpórek, ocen, sugestii i od ludzi życzliwych, i od ludzi pokrętnych. Naszym Nauczycielem jest Chrystus. Tak jak poucza nas historia Kościoła i historia naszego narodu – Chrystus nie zawodzi!

I tylko Jego Słowo jest godne pełnego zaufania. Tylko Jego program życia jest godny realizacji. Wszystkie ludzkie mądrości przemijają, wszyscy władcy przemijają, rządy przemijają a Słowo Boże trwa i jest Słowem Prawdy, na którym człowiek mądry opiera swoje życie, swój los.

Modlimy się modlitwą różańcową, szczególnie miłą Sercu Matki Najświętszej za wszystkie Ofiary tragedii pod Smoleńskiem. Dzisiaj rozważamy tajemnice radosne. Nasza modlitwa odbywa się w ścisłej więzi ze Stolicą Apostolską, z Następcą Świętego Piotra – z Ojcem Świętym Benedyktem XVI, z Kościołem Powszechnym, a jednym ze znaków tej duchowej jedności jest język łaciński, w którym to języku odmawiamy modlitwy trzeciej tajemnicy różańcowej. Język Kościoła, język polskiej kultury, język europejskiej kultury. Weźmy do rąk nasze różańce. Każdy człowiek przychodzący tutaj w szczerej intencji modlitwy za Polskę ma w ręku tutaj swój własny różaniec, aby modlić się z pomocą tego drogocennego daru – daru Matki Najświętszej.

BOŻE, wejrzyj ku wspomożeniu memu * Panie, pospiesz ku ratunkowi memu. * Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu, * Jak była na początku, teraz i zawsze i na wieki wieków. Amen.

WITAJ KRÓLOWO…

Trzecia tajemnica – Narodzenie Pana Jezusa – odmawiana jest po łacinie.

Pater noster, qui es in caelis, sanctificetur nomen tuum,

adveniat regnum tuum, fiat voluntas tua sicut in caelo et in terra.

Panem nostrum quotidianum da nobis hodie;

et dimitte nobis debita nostra, sicut et nos dimittimus debitoribus nostris, et ne nos inducas in tentationem, sed libera nos a malo.

Amen.

Ave, Maria, gratia plena, Dominus tecum;

benedicta tu in mulieribus, et benedictus fructus ventris tui, Iesus.

Sancta Maria, mater Dei, ora pro nobis peccatoribus, nunc et in hora mortis nostrae. Amen.

Gloria Patri, et Filio, et Spiritui Sancto, sicut erat in principio et nunc et semper et in saecula saeculorum. Amen.

O mój Jezu…

Requiem aeternam dona eis, Domine, et lux perpetua luceat eis.

Requiescant in pace. Amen.

Następnie Ksiądz Jacek mówi:

W miesiącu maju w różnych częściach naszej Ojczyzny Polacy gromadzą się, aby przez śpiew Litanii Loretańskiej wyrażać swoją miłość do Matki Najświętszej naszej królowej powierzając Jej wszystkie swoje sprawy osobiste i sprawy publiczne, polskie. My tutaj także w dniach majowych codziennie śpiewamy Litanię Loretańską ofiarując ją szczególnie w tej jednej intencji: za wszystkie rodziny Ofiar tragedii smoleńskiej.

Niech wprowadzeniem do dzisiejszej naszej modlitwy śpiewem będą strofy poety.

Artur Oppman, Anioł Pański

Ksiądz recytuje wiersz a następnie mówi:

Przedłóżmy z ufnością Matce Najświętszej te wszystkie intencje, które przez wiele miesięcy były tutaj wymieniane. Przypomnijmy niektóre z nich: na 1. miejscu módlmy się za Ojca Świętego Benedykta XVI – Następcę Świętego Piotra, mądrego Papieża, który prowadzi zdezorientowaną a często zbuntowaną przeciw Bogu ludzkość ku jedynej Prawdzie, jaką jest Jezus Chrystus i Jego Ewangelia. Prośmy także o otwarcie uszu i serc dla wszystkich katolików, otwarcie na słowa Następcy Świętego Piotra, abyśmy w naszym życiu za wzorem naszego Papieża stawiali Krzyż w centrum ołtarza, w centrum naszych miejsc, gdzie żyjemy, gdzie mieszkamy, także tutaj w centrum naszej Stolicy, w centrum spraw publicznych. Niektórym się zdaje, że to jest prywatna opinia katolików. Właśnie to jest pomyloną opinią. Bo przecież obiektywna prawda jest taka, że Bóg króluje ponad światem i czy ktoś chce czy nie chce – Bóg jest Bogiem! Bóg jest źródłem wszystkiego, co istnieje. Bóg jest Prawdą! To jest obiektywna prawda niezależna od czyjeś wiary czy niewiary, od czyichś tam opinii czy „nie-opinii”. Bóg jest!

Prośmy za księdza kardynała Kazimierza Nycza, za wszystkich biskupów, kapłanów, za księdza Proboszcza tutejszej parafii, na terenie której się znajdujemy, za duszpasterzy tej wspólnoty parafialnej, także za kleryków przygotowujących się do kapłaństwa. Prośmy także pouczeni Słowem Jezusa Chrystusa „proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo” (Łk 10, 2) – prośmy o nowe liczne i święte powołania kapłańskie, zakonne i misyjne. Miesiąc maj, miesiąc czerwiec – to czas dla ludzi młodych, dla maturzystów i nie tylko, czas podejmowania decyzji dotyczących przyszłości, życia, drogi powołania – prośmy o odwagę dla tych ludzi młodych, których Chrystus woła słowami„Pójdź za Mną”, aby odpowiedzieli pozytywnie na to zaszczytne wołanie płynące z serca i z ust Chrystusa.

Módlmy się także za ludzi, którzy pomylili tutaj to miejsce i przez te wiele miesięcy dokładali wszelkich starań i intryg, ażeby zniszczyć autorytet Kapłanów w tym miejscu – aby się opamiętali i nawrócili a swoje kłamstwa odwołali w sferze publicznej czy w prywatnych relacjach.

Prośmy także za ludzi służby publicznej, za polityków – niech Pan Bóg błogosławi tym, którzy swoje zadania wypełniają uczciwie. I niech nawraca serca umysły tych, którzy poprzez swoje działania, inicjatywy, słowa przyczyniają się do coraz większej destrukcji moralnej i materialnej naszego narodu. Polecajmy Matce Najświętszej wszystkie dobre inicjatywy podejmowane w naszej Ojczyźnie celem budowania dobra a także te inicjatywy, które są klarownym znakiem niezgody, protestu przeciwko złu, szerzącemu się na naszej polskiej ziemi.

Wynagradzajmy także przez przyczynę Matki Najświętszej Bogu w Trójcy Jedynemu za wszystkie zniewagi, bluźnierstwa, profanacje Krzyża, profanacje Najświętszego Sakramentu, za wszystkie Komunie Święte świętokradzkie przyjmowane w Polsce – także przez ludzi służby publicznej. Wynagradzajmy te wielkie straszliwe grzechy przeciw Bogu, za które grozi profanatorom i świętokradcom straszliwy gniew Boga i wieczne potępienie.

Polecajmy wszystkie osoby, które prosiły nas o modlitwę i tych, których zapewnialiśmy o naszej pamięci modlitewnej. O pracę dla bezrobotnych. Za osoby, które przychodziły i przychodzą tutaj, aby się modlić za Polskę, za nasze rodziny. Polecajmy media katolickie, szczególnie ośrodek toruński, aby mimo różnych i ciągle trwających przeciwności i intryg mógł kontynuować ze spokojem swoją szlachetną służbę budowania wiary i podtrzymywania polskości w sercach Polaków w kraju i zagranicą.

Ze szczególną troską módlmy się dzieci i młodzież. Dołączmy także wszystkie nasz osobiste intencje, które mamy w naszych sercach, powierzając je z pełnym zaufaniem naszej Matce i Królowej.

Śpiewamy Pod Twoją obronę.

Ksiądz Stanisław Małkowski zostawił nam piękna inicjatywę, którą realizujemy każdego wieczoru. Nawiązujemy do wołania, które błogosławiony Jan Paweł II przed wielu wielu laty wznosił do Boga tu na naszej polskiej ziemi, w Warszawie: „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi. Tej ziemi”!

Wzywajmy zatem przez wstawiennictwo naszej Królowej i błogosławionego Jana Pawła II, wzywajmy Ducha Świętego słowami Sekwencji do Ducha Świętego prosząc o Jego nowe zstąpienie z mocą na polską ziemię do polskich serc.

Przybądź, Duchu Święty,

Spuść z niebiosów wzięty

Światła Twego strumień.

Przyjdź, Ojcze ubogich,

Dawco darów mnogich,

Przyjdź Światłości sumień!

O najmilszy z Gości,

Słodka serc radości,

Słodkie orzeźwienie.

W pracy Tyś ochłodą,

W skwarze żywą wodą,

W płaczu utulenie.

Światłości najświętsza!

Serc wierzących wnętrza

Podaj swej potędze!

Bez Twojego tchnienia

Cóż jest wśród stworzenia?

Jeno cierń i nędze!

Obmyj, co nieświęte,

Oschłym wlej zachętę,

Ulecz serca ranę!

Nagnij, co jest harde,

Rozgrzej serca twarde,

Prowadź zabłąkane.

Daj Twoim wierzącym,

W Tobie ufającym,

Siedmiorakie dary!

Daj zasługę męstwa,

Daj wieniec zwycięstwa,

Daj szczęście bez miary!

Przyjdź, Duchu Święty, napełnij serca Twoich wiernych i zapal w nich ogień Twojej miłości.

W. Ześlij Ducha Twego, a powstanie życie.

O. I odnowisz oblicze ziemi.

Módlmy się: Boże, któryś pouczył serca wiernych światłem Ducha Świętego, daj nam w tymże Duchu poznać, co jest prawe i Jego pociechą zawsze się radować. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Maryjo, Królowo Polski – módl się za nami!

Błogosławiony Janie Pawle II – módl się za nami!

Wzywajmy cierpliwie i z ufnością wielkiego i dyskretnego Patrona – Świętego Józefa – prosząc Go o szczególną opiekę nad wszystkimi, którzy przychodzili i przychodzą i będą przychodzić na to miejsce, aby modlić się w intencji naszej Ojczyzny.

Modlitwa do św. Józefa po różańcu

Do ciebie, święty Józefie, uciekamy się w naszej niedoli a wezwawszy pomocy twej Najświętszej Oblubienicy, z ufnością również błagamy o Twoją opiekę. Przez miłość, która cię łączyła z Niepokalaną Dziewicą Bogarodzicą i przez ojcowską twą troskliwość, którą otaczałeś Dziecię Jezus, pokornie błagamy: wejrzyj łaskawie na dziedzictwo, które Jezus Chrystus nabył Krwią swoją, i swoim potężnym wstawiennictwem dopomóż nam w naszych potrzebach.

Opatrznościowy stróżu Bożej Rodziny, czuwaj nad wybranym potomstwem Jezusa Chrystusa. Oddal od nas, ukochany Ojcze, wszelką zarazę błędów i zepsucia. Potężny nasz wybawco, przybądź nam łaskawie z niebiańską pomocą w tej walce z mocami ciemności, a jak niegdyś uratowałeś Dziecię Jezus z niebezpieczeństwa, które groziło Jego życiu, tak teraz broń świętego Kościoła Bożego od wrogich zasadzek i od wszelkiej przeciwności.

Otaczaj każdego z nas nieustanną opieką, abyśmy za twoim przykładem

i twoją pomocą wsparci mogli żyć świątobliwie, umrzeć pobożnie i osiągnąć wieczną szczęśliwość w niebie. Amen!

Maryjo, Wspomożenie Wiernych – módl się za nami!

Prośmy Świętego Michała Archanioła słowami papieża Leona XIII o skuteczną ochronę przed złem dla nas, dla naszych rodzin i domostw, dla tego miejsca, aby dzięki Bożej opiece nadal pozostało miejscem łaski, szczerej modlitwy, odnowy Polski. Módlmy się za całą naszą Ojczyznę i Kościół Powszechny.

„Święty Michale Archaniele”… 3 x.

Niech was broni moc Chrystusa Zbawiciela, który żyje i króluje na wieki wieków. Amen.

Poprośmy o opiekę naszego Anioła Stróża: „Aniele Boży, Stróżu mój…”.

Maryjo, Wspomożenie Wiernych – módl się za nami!

Święty Józefie – módl się za nami!

Święty Zygmuncie Szczęsny Feliński – módl się za nami!

Święty Maksymilianie – módl się za nami!

Święta Siostro Faustyno – módl się za nami!

Błogosławiony Księże Jerzy, męczenniku – módl się za nami!

Święci Patronowie Polski – módlcie się za nami!

Wszyscy Święci i Święte Boże – módlcie się za nami!

Wspomnijmy jeszcze z szacunkiem zmarłych z naszych rodzin, naszych bliskich, przyjaciół, znajomych, osoby, które modliły się w tym miejscu a już odeszły do wieczności. Wszystkich, którzy przez całe wieki przyczyniali się do rozkwitu polskiej kultury i przekazywali następnym pokoleniom bezcenny dar wiary katolickiej. Wszystkich, którzy zginęli w wielu miejscach świata, w miejscach kaźni, tych, którzy ofiarnie oddawali swoje życie walcząc o wolność i niepodległość naszej Ojczyzny. Zmarłych biskupów, kapłanów polskich, którzy w znakomitej większości zawsze byli solidarni z narodem służąc głoszeniem Ewangelii, uświęcaniem ludzkich serc przez sprawowanie świętych sakramentów, wspomagając na różne sposoby nasz naród; i wszystkie dusze w czyśćcu cierpiące polecajmy Bożemu miłosierdziu:

„Wieczny odpoczynek racz im dać, Panie…” 3 x.

Z dobroci Bożej otrzymaliśmy kolejny dzień naszego życia. Zastanówmy się, jak przeżyliśmy ten dzisiejszy dzień, czy nie obraziliśmy Boga naszymi myślami, słowami, czynami. Czas na wieczorny rachunek sumienia (chwila milczenia). Jeżeli czujemy się winni jakiegoś grzechu, wzbudźmy serdeczny akt żalu, postanawiając, że się jak najszybciej wyspowiadamy: „Ach żałuję…”.

Jezu, Maryjo, Józefie Święty, Wam oddaję serce, ciało i duszę swoją!

Jezu, Maryjo, Józefie Święty, bądźcie ze mną przy skonaniu!

Jezu, Maryjo, Józefie Święty, niech przy Was w pokoju Bogu ducha oddam!

Dobiega końca miesiąc maj. Zaśpiewajmy jeszcze majowo, radośnie, serdecznie, z radością serca naszej Matce i Królowej. Podnieśmy w górę nasze Krzyże i flagi i śpiewajmy. Niech zabrzmi nasz śpiew serdeczny – rozlega się pieśń „Chwalcie łąki umajone”.

Słówko wieczorne na zakończenie dnia:

Przed błogosławieństwem – słówko wieczorne.

Myślę, że możemy to sobie powiedzieć po ponad roku modlitwy w tym miejscu, że właśnie ta kwestia modlitwy z upływem miesięcy nabiera swojej wagi, swojej ważności, można by powiedzieć: nabiera pewnego ciężaru gatunkowego. Jeszcze raz powtórzę to, o czym mówiłem wczoraj: warto doceniać wszelkie dobre inicjatywy, które rodzą się w naszej Ojczyźnie, które mają na celu budowanie dobra na polskiej ziemi i także te szczere inicjatywy, które są klarownym znakiem dezaprobaty, protestu i niezgody na wszelkie szerzące się zło. Natomiast żadna z tych inicjatyw – choćby najbardziej szlachetnych – nie może się nawet równać z tą inicjatywą modlitwy wytrwałej, codziennej za Polskę, która to inicjatywa ma miejsce właśnie tutaj.

Kiedyś Ojciec Święty Jan Paweł II przemawiając do sióstr zakonnych, do sióstr klauzurowych, podniósł taką refleksję, że dzisiaj często grozi nam pewien aktywizm, podczas kiedy z Bożej perspektywy patrząc należy dać pierwszeństwo środkom nadprzyrodzonym. Do takich środków nadprzyrodzonych należy właśnie modlitwa. Modlitwa – to jest sprowadzanie z Nieba dobra na ziemię do polskich i wszystkich serc.

Czasem mamy pokusę, żeby widzieć od razu owoce tej modlitwy. I tutaj Pan Bóg nas bardzo serdecznie zaprasza do spojrzenia długofalowego i do zaufania Mu na 101 %! Choćbyśmy tu nawet nie widzieli jeszcze owoców naszej modlitwy przez wiele miesięcy – chociaż te owoce już są w sercach choćby wielu z nas tu obecnych – to i tak warto Bogu zaufać, bo z tej modlitwy będzie rodzić się wielkie dobro w polskich sercach i na polskiej ziemi. Chrystus woła nas i zaprasza „czuwajcie i módlcie się w każdym czasie”!

Nawiążę jeszcze do tego, o czym mówiłem na wstępie dzisiejszej modlitwy. To możemy sobie tak z humorem powiedzieć, że nie brakło tutaj i cięgle nie brakuje różnych mędrków, którzy chcieliby sterować akurat tymi ludźmi, którzy się modlą. Ciekawe, że akurat tyle się znajduje mądrych doradców, kiedy człowiek się poważnie zabiera do modlitwy, to wtedy szybko wyrastają jak grzyby po deszczu ci, którzy chcieliby coś zmienić, przesterować, wyeliminować modlitwę. A my mamy Nauczyciela niezawodnego! To jest Chrystus, który nam wskazuje tę drogę szlachetną, uprzywilejowaną i niewątpliwie przynoszącą wspaniałe owoce w sercach modlących się i w sercach tych, za których się modlimy. „Czuwajcie i módlcie się w każdym czasie” – warto sobie te słowa Chrystusa wypisać złotymi zgłoskami na sercu, w swoim umyśle, w swojej pamięci i do nich często wracać – także w tym miejscu czy też rozmawiając na temat modlitwy z innymi osobami zainteresowanymi modlitwą w Miejscu Pamięci, Prawdy i Nadziei.

Bardzo zapraszam do skupienia w tym miejscu modlitwy. Przychodzimy tu nie po to, żeby podejmować pewnego typu „atrakcje”, które nas tu otaczają, ale żeby koncentrować swoje myśli, serca i wzrok na Chrystusie. Znakiem Jego obecności jest stojący tutaj codziennie Krzyż.

Wytrwajmy w modlitwie.

Bóg nas słucha i wysłucha!

Kończę zachętą, po raz kolejny, do odwiedzania naszych stron internetowych – mam tutaj na małych bilecikach adresy. Wchodźmy, propagujmy te strony, niech dobro idzie w świat: dobra nowina o trwającej w centrum naszej Stolicy modlitwie za Polskę!

Niech nam Pan Bóg pobłogosławi, niech pobłogosławi naszym rodzinom i wszystkim, którzy łączą się z nami w tej godzinie trwania przy Krzyżu.

„Pan z wami. I z duchem twoim.

Niech was i wasze rodziny błogosławi i broni od zła wszelkiego Bóg Wszechmogący….”

Laudetur Iesus Christus!

In saecula saeculorum. Amen!

Bóg zapłać!

Bóg zapłać za wspólną modlitwę! Proszę Państwa, jeszcze przypomnę to piękne rozróżnienie: Pan Jezus z niektórymi ludźmi rozmawiał łagodnie, z niektórymi ludźmi rozmawiał surowo, a z niektórymi ludźmi w ogóle nie rozmawiał. Warto to rozróżnienie pamiętać. Po co to mówię – inteligentni słuchacze wiedzą. Szczęść Boże!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s