16 maja 2011 r.

16 maja 2011roku

W dniu 16 maja na Krakowskim Przedmieściu modliło się około 60 osób. Jak zawsze był duży drewniany Krzyż oraz mały, ułożony ze zniczy – białych i czerwonych. O godz. 21.00 rozpoczął się transmitowany z kaplicy Cudownego Obrazu Apel Jasnogórski, którego, w duchowej łączności z Jasną Górą, słuchaliśmy przez radio. Dziś na początku modlitw było dwóch kapłanów: ksiądz Stanisław Małkowski (który musiał nas opuścić po drugiej tajemnicy Różańca Świętego) oraz ksiądz Jacek Bałemba SDB. Po Apelu odśpiewaliśmy pieśń „Chwalcie łąki umajone”.

Naszym codziennym zwyczajem jest modlitwa za Kapłanów, tak więc z radością kolejny raz nasze odmówiliśmy „zdrowaśki” za naszych Kapłanów oraz w intencji Księdza Krzysztofa, o którym była dziś mowa podczas Apelu Jasnogórskiego :

Zdrowaś Maryjo… 3x.

Chwała Ojcu, i Synowi, i Duchowi Świętemu…

Maryjo, Matko kapłanów – módl się za nami!

Po tej modlitwie Ksiądz Jacek przywitał się:

Chrystus zmartwychwstał! Alleluja!

Prawdziwie zmartwychwstał! Alleluja!

A następnie spytał jak zawsze: „Czy mamy coś do poświęcenia?”

1) Poświęcenie wody: „Niech Imię Pańskie będzie błogosławione. Teraz i na wieki. Módlmy się. Wszechmogący wieczny Boże, wszystko, co istnieje, pochodzi od Ciebie. Prosimy Cię, pobłogosław tę wodę…” (modlitwa ks. Jacka)

2) Poświęcenie Krzyża: „Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie! Żeś przez krzyż i Mękę swoją świat odkupić raczył. Módlmy się. Panie Boże …” (modlitwa ks. Jacka)

3) Poświęcenie wizerunków Błogosławionego Jana Pawła II: „Módlmy się. Wszechmogący wieczny Boże, wielbimy Cię w Świętych Twoich. Życie ich jest dla nas wzorem, a wstawiennictwo wyjednywa nam Twoją pomoc…” (modlitwa ks. Jacka).

Następnie Ksiądz Jacek powiedział:

„Przyjmijmy z wiarą pokropienie wodą święconą, które przypomina nam nasz chrzest i naszą przynależność do Chrystusa, który nas odkupił przez Swoją Mękę, Śmierć i Zmartwychwstanie”. Ksiądz Jacek dokonuje pokropienia zgromadzonych wodą święconą a w tym czasie rozlega się pieśń „Jak szczęśliwa Polska cała”

.

Po pokropieniu wodą święconą Ksiądz Jacek zwraca się do zgromadzonych:

Weźmy do rak nasze różańce. Rozważamy dzisiaj tajemnice radosne. Ofiarujmy tę naszą pierwszą modlitwę, czyli Różaniec, szczególnie w intencji Ofiar tragedii smoleńskiej, a ostatnią tajemnicę – jednocząc się dzisiaj szczególnie ze wszystkimi parafiami diecezji warszawsko-praskiej – ofiarujemy w intencji ekspiacyjnej za grzech profanacji w jednej z parafii, w której dokonał się w ostatnich dniach. Trzecią tajemnicę, tak jak jest to naszym zwyczajem – dla podkreślenia naszej duchowej jedności ze Stolicą Apostolską i Ojcem Świętym Benedyktem XVI – odmawiamy w języku łacińskim.

BOŻE, wejrzyj ku wspomożeniu memu * Panie, pospiesz ku ratunkowi memu. * Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu, * Jak była na początku, teraz i zawsze i na wieki wieków. Amen.

WITAJ KRÓLOWO…

Odmawiamy Różaniec. Tajemnice chwalebne.

Pierwszą tajemnicę – Zwiastowanie NMP – prowadzi Ksiądz Jacek.

Drugą – Ksiądz Stanisław Małkowski.

II tajemnica radosna – Nawiedzenie Św. Elżbiety

Maryja, już Matka Słowa Wcielonego dowiaduje się od Anioła Gabriela, że jej krewna Św. Elżbieta spodziewa się narodzin dzieciątka. Dlatego Maryja śpieszy z Nazaretu do Ain-Karim i tam spotyka się ze Św. Elżbietą, a zarazem Chrystus obecny w łonie Maryi spotyka się ze Św. Janem Chrzcicielem, już obecnym w łonie Św. Elżbiety już od sześciu miesięcy – trzy miesiące przed Jego narodzeniem. I to spotkanie dokonuje się w mocy i świetle Ducha Świętego, czyli Bożo-ludzka i międzyludzka wspólnota rozpoczyna się jako wspólnota Świętych: Chrystus, Maryja i Święty Józef, Święta Elżbieta, Święty Jan Chrzciciel, Zachariasz. I stopniowo wspólnota ta rozszerza się na świętych i na nieświętych – wszyscy są wezwani, zaproszeni przez pojednanie. Jedność przez pojednanie a pojednanie w przypadku grzeszników przez nawrócenie, przez przemianę serca, przez zwrócenie się ku Bogu, ku Chrystusowi, ku Najświętszej Maryi Pannie. Apostołem i Patronem pojednania jest dzisiejszy Święty Patron naszej Ojczyzny – Święty Andrzej Bobola. To pojednanie ma dokonać się w Bogu na wzór Trójcy Przenajświętszej, na wzór jedności Chrystusa z Jego mistycznym ciałem – Kościołem, na wzór nowego Przymierza i to pojednanie ogarniające świętych włącza też nieświętych, włącza wszystkich grzeszników. Każdy z nas w tym pojednaniu w prawdzie i w miłości może uczestniczyć. Jakże różne jest to Bożo-ludzkie i międzyludzkie pojednanie, Bożo-ludzka i międzyludzka jedność od tego, co dzisiaj się nazywa tolerancją, kompromisem. Oto Bóg nas dzisiaj wznosi ku Sobie, obyśmy poddali się temu działaniu Ducha Świętego, które objawia się w tajemnicy Nawiedzenia.

Ojcze Nasz ….

Zdrowaś Maryjo … 10 x

Chwałą Ojcu …

O mój Jezu …

Święty Józefie – módl się za nami!

Święty Janie Chrzcicielu – módl się za nami!

Święty Andrzeju Bobolo – módl się za nami!

Trzecią tajemnicę – Narodzenie Pana Jezusa – odmawiamy w języku łacińskim:

Pater noster, qui es in caelis, sanctificetur nomen tuum,

adveniat regnum tuum, fiat voluntas tua sicut in caelo et in terra.

Panem nostrum quotidianum da nobis hodie;

et dimitte nobis debita nostra, sicut et nos dimittimus debitoribus nostris, et ne nos inducas in tentationem, sed libera nos a malo.

Amen.

Ave, Maria, gratia plena, Dominus tecum;

benedicta tu in mulieribus, et benedictus fructus ventris tui, Iesus.

Sancta Maria, mater Dei, ora pro nobis peccatoribus, nunc et in hora mortis nostrae. Amen.

Gloria Patri, et Filio, et Spiritui Sancto, sicut erat in principio et nunc et semper et in saecula saeculorum. Amen.

O mój Jezu…

Requiem aeternam dona eis, Domine, et lux perpetua luceat eis.

Requiescant in pace. Amen.

Przed piątą tajemnicą Różańca Świętego Ksiądz Jacek mówi:

Z 9 na 10 maja w parafii Halinów w diecezji warszawsko-praskiej dokonał się straszliwy grzech profanacji Najświętszego Sakramentu. W związku z tą zbrodnią przeciwko Bogu Ksiądz Abp Henryk Hoser ogłosił na dzień dzisiejszy ekspiację w całej diecezji warszawsko-praskiej. Przede wszystkim miały być odprawiane dzisiaj i odprawiały się modlitwy we wszystkich parafiach. Włączmy się w tę modlitwę wynagradzającą, ekspiacyjną odmawiając tę tajemnicę różańcową jako wynagrodzenie Bogu za ten grzech profanacji a także za wszystkie grzechy zniewagi wobec Najświętszego Sakramentu i Krzyża, szczególnie te, które nasiliły się w tych ostatnich miesiącach na naszej polskiej ziemi.

Tajemnica piąta – Znalezienie Pana Jezusa w świątyni. Tę tajemnicę odmawiamy wspólnie, w postawie klęczącej.

Po odmówieniu Różańca Świętego śpiewamy Suplikacje klęcząc.

Następnie Ksiądz Jacek mówi:

Za chwilę odśpiewamy Litanię Loretańską ofiarując ją za wszystkie Rodziny ofiar tragedii smoleńskiej. Niech wprowadzeniem do naszej modlitwy śpiewem będą maryjne strofy Autora wczorajszego spektaklu, który był wystawiany przez młodych Salezjanów – kleryków z Wyższego Seminarium Duchowego z Lądu o Księdzu Jerzym Popiełuszce. Spektakl miał miejsce przy Parafii św. Stanisława Kostki w Warszawie na Żoliborzu. Autor to Mirosław Antoni Glazik. Napisał piękny tom poezji „Gdyby Ksiądz Jerzy pisał wiersze”.

Ksiądz czyta wiersz Matka Boska Zielna.

Śpiewamy Litanię Loretańską

Następnie Ksiądz Jacek mówi:

Ksiądz Jerzy Popiełuszko mówił: „W miesiącu Maryjnym, w maju, nasza modlitwa biegnie do tronu Bożego przez ręce Matki Najświętszej. W nieudolnych słowach modlitwy naszej chcemy zawrzeć to, co nas raduje, i to, co nas boli”. Powierzajmy Matce Najświętszej wszystkie nasze intencje, które tutaj przez wiele miesięcy były wymieniane szczegółowo, dotyczące naszej Ojczyzny, Kościoła, naszych osobistych spraw, powierzajmy dzisiaj szczególnie naszą Ojczyznę w święto Świętego Andrzeja Boboli – jednego z patronów Polski.

Śpiewamy Pod twoją obronę.

Modlił się dzisiaj z nami Ksiądz Stanisław Małkowski, który polecił nam szczególną intencję na te majowe tygodnie aż do uroczystości Zesłania Ducha Świętego – modlitwę o Ducha Świętego, o odnowę w Duchu Świętym naszej polskiej ziemi, zgodnie z wołaniem błogosławionego Jana Pawła II, które wybrzmiało tutaj w Warszawie: „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi. Tej ziemi”! Wzywajmy zatem Ducha Świętego słowami Sekwencji Ducha Świętego prosząc o odnowę naszej Ojczyzny, polskich rodzin, wszystkich polskich serc.

Przybądź, Duchu Święty,

Spuść z niebiosów wzięty

Światła Twego strumień.

Przyjdź, Ojcze ubogich,

Dawco darów mnogich,

Przyjdź Światłości sumień!

O najmilszy z Gości,

Słodka serc radości,

Słodkie orzeźwienie.

W pracy Tyś ochłodą,

W skwarze żywą wodą,

W płaczu utulenie.

Światłości najświętsza!

Serc wierzących wnętrza

Podaj swej potędze!

Bez Twojego tchnienia

Cóż jest wśród stworzenia?

Jeno cierń i nędze!

Obmyj, co nieświęte,

Oschłym wlej zachętę,

Ulecz serca ranę!

Nagnij, co jest harde,

Rozgrzej serca twarde,

Prowadź zabłąkane.

Daj Twoim wierzącym,

W Tobie ufającym,

Siedmiorakie dary!

Daj zasługę męstwa,

Daj wieniec zwycięstwa,

Daj szczęście bez miary!

Przyjdź, Duchu Święty, napełnij serca Twoich wiernych i zapal w nich ogień Twojej miłości.

W. Ześlij Ducha Twego, a powstanie życie.

O. I odnowisz oblicze ziemi.

Módlmy się: Boże, Tyś pouczył serca wiernych światłem Ducha Świętego, daj nam w tymże Duchu poznać, co jest prawe i Jego pociechą zawsze się radować. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Maryjo, Królowo Polski – módl się za nami!

Błogosławiony Janie Pawle II – módl się za nami!

Świętego Józefa, Modlitwą po różańcu, prośmy tak jak każdego wieczoru

o skuteczną opiekę nad wszystkimi, którzy przychodzili i przychodzą tutaj w to miejsce, aby modlić się za naszą Ojczyznę.

Modlitwa do św. Józefa po różańcu

Do ciebie, święty Józefie, uciekamy się w naszej niedoli. Wezwawszy pomocy twej Najświętszej Oblubienicy, z ufnością również błagamy o Twoją opiekę. Przez miłość, która cię łączyła z Niepokalaną Dziewicą Bogarodzicą i przez ojcowską twą troskliwość, którą otaczałeś Dziecię Jezus, pokornie błagamy: wejrzyj łaskawie na dziedzictwo, które Jezus Chrystus nabył Krwią swoją, i swoim potężnym wstawiennictwem dopomóż nam w naszych potrzebach.

Opatrznościowy stróżu Bożej Rodziny, czuwaj nad wybranym potomstwem Jezusa Chrystusa. Oddal od nas, ukochany Ojcze, wszelką zarazę błędów i zepsucia. Potężny nasz wybawco, przybądź nam łaskawie z niebiańską pomocą w tej walce z mocami ciemności, a jak niegdyś uratowałeś Dziecię Jezus z niebezpieczeństwa, które groziło Jego życiu, tak teraz broń świętego Kościoła Bożego od wrogich zasadzek i od wszelkiej przeciwności.

Otaczaj każdego z nas nieustanną opieką, abyśmy za twoim przykładem i twoją pomocą wsparci mogli żyć świątobliwie, umrzeć pobożnie i osiągnąć wieczną szczęśliwość w niebie. Amen!

Słowami Papieża Leona XIII prośmy wytrwale Świętego Michała Archanioła o skuteczną ochronę dla nas. Proszę Państwa, musimy być świadomi tego, że kto podejmuje wyraźną decyzję świętości, która łączy się także z wytrwałym życiem modlitwy, to będzie szczególnie atakowany przez szatana i złe duchy. To jest problem walki duchowej, o tym świadczą życiorysy wszystkich świętych i dzienniki duchowe, które pozostawili święci. Warto o tym wiedzieć i uważać, żebyśmy nie polegli na tym froncie walki duchowej. Można polec w najbardziej banalny sposób. Zaczynając od pięknej modlitwy a kończąc na sercu twardym od grzechów, co się może zdarzyć w przypadku niektórych z nas, więc bardzo uważajmy, bo kto chce tutaj przychodzić i podejmować tę szlachetną posługę dla Polski, musi być człowiekiem świętym. Nie ma miejsca dla ludzi, którzy tolerują grzechy w swoim sercu. Szybka spowiedź to jest rozwiązanie tego problemu. I warto być tutaj z sercem świętym, wtedy moja modlitwa ma wartość przed Bogiem, i wtedy moja modlitwa potrafi przysłużyć się Polsce i tym, za których się modlimy. Pomocą w tej duchowej walce, z pokusami, z grzechem, ze złymi mocami jest wstawiennictwo Świętego Michała Archanioła. Niech pierzchają złe moce przede wszystkim z naszego serca. To taka myśl jeszcze pewnej duchowej rady, żebyśmy tu nie popadli w postawę wskazywania palcem na grzechy innych. A szczególnie, gdybyśmy to mieli czynić tylko i wyłącznie wskazując oskarżycielsko palcem na innych ludzi. Pierwszym frontem odnowy duchowej, odnowy Polski jest moje własne serce. Wtedy możemy dopiero budować dobro w sferze publicznej, społecznej, politycznej, rodzinnej, zawodowej i każdej innej. Fundamentem jest wolność od grzechów mojego własnego serca. W tym duchu prośmy dalej Świętego Michała Archanioła o opiekę, o ochronę przed złem, żebyśmy nie popadli w kompromisy z własnym grzechem, żebyśmy podjęli decyzję klarowną przed Bogiem „chcę być świętym!”.

„Święty Michale Archaniele” … 3 x.

Niech was broni moc Chrystusa Zbawiciela, który żyje i króluje na wieki wieków. Amen.

Poprośmy o opiekę naszego Anioła Stróża: „Aniele Boży, Stróżu mój…”.

Maryjo, Wspomożenie wiernych – módl się za nami!

Święty Józefie – módl się za nami!

Święty Zygmuncie Szczęsny Feliński – módl się za nami!

Święty Andrzeju Bobolo – módl się za nami!

Święty Maksymilianie – módl się za nami!

Święta Siostro Faustyno – módl się za nami!

Błogosławiony Księże Jerzy, męczenniku – módl się za nami!

Święci Patronowie Polski – módlcie się za nami!

Wszyscy Święci i Święte Boże – módlcie się za nami!

Wspomnijmy jeszcze zmarłych z naszych rodzin, naszych bliskich, znajomych, osoby, które modliły się w tym miejscu a już odeszły do wieczności; m.in. polecano ostatnio mi jedną osobę – pana Michała, młodego człowieka, który modlił się tu w miesiącach letnich w ubiegłym roku a zginął w wypadku samochodowym i wszystkie dusze w czyśćcu cierpiące:

„Wieczny odpoczynek racz im dać, Panie…” 3 x.

Od wczorajszej niedzieli przeżywamy tydzień modlitw o powołania do służby w Kościele. Pan Jezus daje nam polecenie „żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało; proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo (Łk 10,2). Pan Jezus dzisiaj chodzi po świecie i woła „Pójdź za mną!”. Nie myślmy sobie, że pod Krzyżem nie woła – tutaj też woła młodych ludzi „Pójdź za mną!”, do służby kapłańskiej, do życia zakonnego. Módlmy się tak, jak Pan Jezus poleca, o nowe święte powołania kapłańskie, zakonne i misyjne, także z naszych rodzin. I także tu w tym miejscu, żeby młodzi usłyszeli ten głos i odpowiedzieli pozytywnie – głos wzywający do zaszczytnej służby Chrystusowi w Kościele.

Zdrowaś Maryjo…

Pomódlmy się jeszcze o świętość dla duchowieństwa – dla wszystkich biskupów, kapłanów .

Zdrowaś Maryjo…

Maryjo, Matko Kapłanów – módl się za nami!

Dobiega powoli końca kolejny dzień naszego życia. To dar, który otrzymaliśmy od Pana Boga. Dożyliśmy tego wieczoru, wielu ludzi nie dożyło – dzisiaj odeszli do wieczności. Zastanówmy się przez chwilę, jak przeżyliśmy ten dzień, czy nie obraziliśmy Boga naszymi myślami, słowami, czynami. Ileż jest naszych odniesień do ludzi – aż niektórzy głowę tracą, jakby całe nasze życie rozgrywało się tylko w relacji człowiek-człowiek! A przecież najważniejsza relacja to jest relacja człowiek-Bóg! Praktyka wieczornego rachunku sumienia pomaga nam wracać do tej relacji, odpowiedni sens nadać naszemu życiu. Pierwsze ukierunkowanie serca, miłość naszego serca – to jest Bóg! Zastanówmy się przez chwilę nad stanem naszego sumienia. Czas na krótki rachunek sumienia (chwila milczenia). Jeżeli czujemy się winni jakiegoś grzechu, wzbudźmy serdeczny akt żalu, postanawiając, że się jak najszybciej wyspowiadamy: „Ach żałuję…”.

Jezu, Maryjo, Józefie Święty, Wam oddaję serce, ciało i duszę swoją!

Jezu, Maryjo, Józefie Święty, bądźcie ze mną przy skonaniu!

Jezu, Maryjo, Józefie Święty, niech przy Was w pokoju Bogu ducha oddam!

Zakończmy maryjnym śpiewem. My Salezjanie przeżywamy teraz dzień Nowenny do uroczystości Najświętszej Maryi Panny Wspomożenia Wiernych, która przypada 24 maja. Jednym z pięknych śpiewów do Maryi Wspomożycielki są takie proste wezwania: „Maryjo, Wspomożenie Wiernych, za nami wstawiaj się”. Melodia jest piękna i prosta. Ja zaśpiewam, kto już będzie w stanie, niech się spokojnie włączy. Matce Najświętszej oddajmy hołd tym wspólnym śpiewem:

Maryjo, Wspomożenie Wiernych (2x), za nami wstawiaj się (2x) – 3 x.

Słówko wieczorne:

Proszę Państwa, zacznę od takiej prostej myśli.

Czasem są pewne dobre inicjatywy, podejmowane przez ludzi. I intencją kogoś, kto te dobre inicjatywy nagłaśnia, propaguje, jest pokazanie tego dobra, które te inicjatywy ze sobą niosą. I czasem się zdarza, że ludzie przewrotni, to znaczy ci, którzy są bardzo niezadowoleni z każdego rodzącego się dobra i chcą doprowadzić do zagłuszenia każdego dobra, zaczynają węszyć przy tym człowieku, który to dobro tworzy.

Proszę Państwa i tak się stało z panem Grzegorzem Braunem. Jeżeli ja tutaj odważyłem się wymienić jego nazwisko kilka dni temu i zachęcić do obejrzenia bardzo ważnego filmu, który porusza problematykę bardzo istotną – szacunku dla człowieka, dla życia, wielkiego problemu selekcji ludzkiej, który się dzisiaj wyraża m.in. w śmiercionośnej procedurze in vitro, to teraz widzimy, że są środowiska, które raptem jakieś wyciągnęły sprawy sprzed tygodni i żeby zupełnie pominąć milczeniem temat, ten temat obrony życia, szacunku dla człowieka i problemu selekcji ludzi, który dzisiaj jest aktualny, to zaczyna się węszyć przy autorze tego filmu. Więc ja ufam, że obecni tutaj Polacy pod Krzyżem mają tyle oleju w głowie, że nie dadzą się jakoś wykoślawić w tym odbiorze i będą skoncentrowani na pewnym dobru, które ten znakomity, ważny i godny polecenia film ze sobą niesie. Być może, że będzie ten film „Eugenika – w imię postępu” wydany też na dvd, tak, że warto ten film propagować w dalszym ciągu.

Zachęcałbym do refleksji, bo pomijając w tej chwili kwestię pana Grzegorza Brauna, gdybyśmy chcieli realizować dobro i popierać tylko takie dobro, które czynią ludzie nieskazitelni w każdym punkcie, to byśmy właściwie nic nie powinni robić. I tutaj też nas nie powinno być, bo my jesteśmy ludźmi grzesznymi. Tu byli tacy, w zeszłym roku jeszcze, którzy się domagali od nas nieskazitelności i świętości, bo inaczej to „jesteście nieszczerzy, głupi, nawiedzeni i w ogóle o co wam chodzi”. Więc chodzi o liczenie się z pewnymi realiami. Jest pewne dobro, które taki czy inny człowiek tworzy – warto z tego dobra się ucieszyć, zareklamować, poprzeć, docenić, zauważyć. Ale jednocześnie jest problem człowieka, który czyniąc pewne dobro nie jest jeszcze człowiekiem świętym. Modlimy się tutaj właśnie też o to, żeby tej świętości w ludzkich sercach – zaczynając od naszych serc – przybywało. Życzylibyśmy sobie, oczywiście, by wszyscy ludzie sfery publicznej – twórcy, i ludzie kultury, ludzie filmu, dziennikarze, byli ludźmi świętymi. O to się modlimy. Ale z drugiej strony umiejmy się cieszyć każdym dobrem, które ktokolwiek tworzy. Ucieszyć się dobrem! – to jest bardzo ważna postawa.

Właściwie to tylko tyle dzisiaj chciałem. Aż tyle!

Błogosławieństwa udzielę w tej chwili dla nas tu zgromadzonych, dla naszych rodzin, dla wszystkich, którzy łączą się z nami w tej wytrwałej modlitwie za Polskę.

„Pan z wami. I z duchem twoim.

Niech was i wasze rodziny błogosławi i broni od wszelkiego zła Bóg Wszechmogący… .”

Laudetur Iesus Christus!

In saecula saeculorum. Amen!

Bóg zapłać! Za modlitwę!

Bóg zapłać!

Trwamy! Modlitwa nabiera ciężaru gatunkowego – konkluduje Ksiądz Jacek. Coraz bardziej! Ważność modlitwy w tym miejscu! I serca święte, czego sobie i wam życzę!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s