5 czerwca 2011 r.

5 czerwca 2011 roku

O godz. 21.00 zgromadzeni na Krakowskim Przedmieściu wysłuchali Apelu Jasnogórskiego, transmitowanego z kaplicy Cudownego Obrazu. Po Apelu odśpiewaliśmy „Zdrowaś Maryjo Bogarodzico”, a następnie odmówiliśmy modlitwę za Kapłanów.
Zdrowaś Maryjo… 3x.
Chwała Ojcu, i Synowi, i Duchowi Świętemu…
Maryjo, Matko Kapłanów – módl się za nami!

Po tej modlitwie Ksiądz Jacek przywitał się:
Chrystus zmartwychwstał! Alleluja!
Prawdziwie zmartwychwstał! Alleluja!

A następnie spytał jak zawsze: „Czy mamy coś do poświęcenia?”
Tak, ludzie podchodzą i pokazują, co mają do poświęcenia. Ksiądz Jacek mówi życzliwie: „Bardzo proszę. Proszę się przyznać, co to jest”. Dzisiaj Ksiądz święci: krzyże, różańce, medalik.

1) Poświęcenie Krzyża: „Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie! Żeś przez krzyż i Mękę swoją świat odkupić raczył. Módlmy się. Panie Boże…” (modlitwa ks. Jacka).

2) Poświęcenie różańców: „Módlmy się. Panie Jezu Chryste, Synu Maryi, pobłogosław te różańce ustanowiony ku chwale Rodzicielki Twojej…” (modlitwa ks. Jacka).

3) Poświęcenie medalika: „Módlmy się. Panie Jezu Chryste, Ty nas powołałeś przez chrzest i bierzmowanie do dawania świadectwa wiary przed ludźmi. Prosimy Cię…” (modlitwa ks. Jacka).

Przyjmijmy z wiarą pokropienie wodą święconą, które przypomina nam nasz chrzest i naszą przynależność do Chrystusa, który nas odkupił przez Swoją Mękę, Śmierć i Zmartwychwstanie. W tym czasie kontynuujmy naszą pieśń – śpiewamy dalsze słowa pieśni „Zdrowaś Maryjo Bogarodzico” a Ksiądz Jacek dokonuje pokropienia zgromadzonych wodą święconą.

Następnie Ksiądz Jacek zwraca się do zgromadzonych:

Weźmy do rąk nasze różańce. Dzisiaj jest niedziela, a zatem rozważamy tajemnice chwalebne a wśród nich i tajemnicę dzisiejszej uroczystości Wniebowstąpienia Pańskiego (w międzyczasie ksiądz proponuje, by obecni ustawili się w formie podkówki, żeby nie zamykać koła, aby byli zwróceni ku Krzyżowi, który wyznacza kierunek i który jest znakiem obecności Chrystusa).
Proszę Państwa, kontynuujemy naszą modlitwę jako piękny znak trwającej wiele miesięcy pamięci o tych, którzy zginęli 10 kwietnia 2010 roku pod Smoleńskiem. Byłoby rzeczą bardzo nieludzką, gdybyśmy tę wielką tragedię puścili w niepamięć, chociaż może są tacy ludzie dziwni, którym by na tym bardzo zależało. To piękne, że jednym z miejsc, w których wyrażamy jako Polacy naszą pamięć i naszą wiarę jest właśnie centrum naszej Stolicy – Krakowskie Przedmieście, miejsce przy Krzyżu, miejsce modlitwy Polaków, miejsce Pamięci, Prawdy i Nadziei.

Trzecia tajemnica rozważana i modlitwy tej tajemnicy niech nam uprzytomnią Zesłanie Ducha Świętego – jesteśmy w nowennie przed tą uroczystością i wzywamy Ducha Świętego prosząc o światło odnowy polskiej ziemi. Modlitwy tej tajemnicy będziemy odmawiać w języku łacińskim dla podkreślenia naszej więzi jedności z Ojcem Świętym Benedyktem XVI, ze Stolicą Apostolską. W miarę możliwości starajmy się zachować skupienie na Chrystusie, na modlitwie, chyba, że będzie jakaś wysoka konieczność ingerowania, a tak zostawmy w spokoju tych różnych ludzi o zachowaniach przedziwnych. Naśladujmy – jeszcze raz to powtórzę z cierpliwością – naśladujmy egzorcystów, którzy nie dają wyprowadzić się w pole różnym objawom działania szatana i złych duchów, ale podczas modlitwy spokojnie pokładając ufność w Bogu nie przerywają modlitwy, ale kontynuują ją ze spokojem. Z różańcem w ręku módlmy się zatem.

BOŻE, wejrzyj ku wspomożeniu memu * Panie, pospiesz ku ratunkowi memu. * Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu, * Jak była na początku, teraz i zawsze i na wieki wieków. Amen.

WITAJ KRÓLOWO…

Trzecia tajemnica – Zesłanie Ducha Świętego – odmawiana jest po łacinie.

Pater noster, qui es in caelis, sanctificetur nomen tuum,
adveniat regnum tuum, fiat voluntas tua sicut in caelo et in terra.
Panem nostrum quotidianum da nobis hodie;
et dimitte nobis debita nostra, sicut et nos dimittimus debitoribus nostris, et ne nos inducas in tentationem, sed libera nos a malo.
Amen.

Ave, Maria, gratia plena, Dominus tecum;
benedicta tu in mulieribus, et benedictus fructus ventris tui, Iesus.
Sancta Maria, mater Dei, ora pro nobis peccatoribus, nunc et in hora mortis nostrae. Amen.

Gloria Patri, et Filio, et Spiritui Sancto, sicut erat in principio et nunc et semper et in saecula saeculorum. Amen.

O mój Jezu…

Requiem aeternam dona eis, Domine, et lux perpetua luceat eis.
Requiescant in pace. Amen.

Po odmówieniu Różańca Ksiądz Jacek mówi:
Codziennie towarzyszymy naszą modlitwą wszystkim rodzinom Ofiar tragedii smoleńskiej. W intencji tych rodzin ofiarujmy dzisiaj Litanię do Najświętszego Serca Pana Jezusa.

Weźmy do rąk nasze książeczki do nabożeństwa i wspólnym śpiewem oddajmy hołd Najświętszemu Sercu naszego Zbawiciela.

Śpiewamy Litanię do Najświętszego Serca Pana Jezusa

Matce Najświętszej powierzajmy wszystkie intencje, dotyczące Kościoła i naszej Ojczyzny, intencje, które przez wiele szczegółowo były tutaj wymieniane.

Dzisiaj chciałbym przypomnieć tylko niektóre z nich i zaakcentować szczególnie prośbę za kapłanów, którzy tutaj przez ponad rok przychodzili i przychodzą, aby modlić się, błogosławić, głosić Słowo Boże. Polecajmy Matce Najświętszej szczególnie Księdza Stanisława Małkowskiego, Ojca Jerzego Gardę, Księdza Łukasza Kadzińskiego a także wszystkich kapłanów, szczególnie tych, którzy z racji swojej poprawności ewangelicznej są dyskryminowani także w kręgach kościelnych, żeby nie zniechęcili się, nie załamali – niech Matka Najświętsza, Matka Kapłanów doda im mocy, niech ich pocieszy, niech utrzymuje ich na drodze wierności Ewangelii ponad wszystkimi poprawnościami politycznymi czy innymi.

Prośmy także o nowe liczne i święte powołania kapłańskie, zakonne i misyjne – niech polska ziemia wypełnia się świętymi kapłanami, świętymi pasterzami, którzy będą jednoznacznie głosić nieokrojoną, nieocenzurowaną Ewangelię Chrystusową, uświęcać ludzkie serca przez gorliwe sprawowanie sakramentów świętych i świadectwem swojego życia wskazywać na Chrystusa. Prośmy także o obfite duchowe owoce zakończonej pielgrzymki Ojca Świętego Benedykta XVI do Chorwacji.

Polecajmy także wszystkie nasz intencje, które mamy w naszych sercach. Przedłóżmy je wspólnym śpiewem z pełną ufnością naszej Matce, Królowej i Wspomożycielce.

Śpiewamy Pod Twoją obronę.

Ksiądz Stanisław Małkowski zostawił nam bardzo cenną inicjatywę, którą realizujemy każdego wieczoru aż do uroczystości Zesłania Ducha Świętego, która się nam już bardzo przybliża – mianowicie codzienne wzywanie Ducha Świętego, prosząc o odnowę polskiej ziemi, polskich serc. Nawiązujemy w ten sposób do tego wołania, które błogosławiony Jan Paweł II przed wielu laty wznosił do Boga na polskiej ziemi: „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi. Tej ziemi”!
Prośmy zatem wytrwale słowami Sekwencji do Ducha Świętego, prośmy Ducha Świętego o nowe zstąpienie z mocą na polską ziemię. A jeśli nas czasem nawiedza pokusa takiego małego zniechęcenia się co do skuteczności naszych modlitw, modlitw innych Polaków za naszą Ojczyznę, przypomnijmy sobie taki oczywisty fakt: sytuacja w naszej Ojczyźnie byłaby o wiele, o wiele gorsza, gdyby nie nasza wytrwała modlitwa za Polskę. Niech nas ta realistyczna konstatacja mobilizuje i rozgrzewa do dalszej wytrwałej, ufnej na 101% modlitwy do Ducha Świętego.

Przybądź, Duchu Święty,
Spuść z niebiosów wzięty
Światła Twego strumień.

Przyjdź, Ojcze ubogich,
Dawco darów mnogich,
Przyjdź Światłości sumień!

O najmilszy z Gości,
Słodka serc radości,
Słodkie orzeźwienie.

W pracy Tyś ochłodą,
W skwarze żywą wodą,
W płaczu utulenie.

Światłości najświętsza!
Serc wierzących wnętrza
Podaj swej potędze!

Bez Twojego tchnienia
Cóż jest wśród stworzenia?
Jeno cierń i nędze!

Obmyj, co nieświęte,
Oschłym wlej zachętę,
Ulecz serca ranę!

Nagnij, co jest harde,
Rozgrzej serca twarde,
Prowadź zabłąkane.

Daj Twoim wierzącym,
W Tobie ufającym,
Siedmiorakie dary!

Daj zasługę męstwa,
Daj wieniec zwycięstwa,
Daj szczęście bez miary!

Przyjdź, Duchu Święty, napełnij serca Twoich wiernych i zapal w nich ogień Twojej miłości.
W. Ześlij Ducha Twego, a powstanie życie.
O. I odnowisz oblicze ziemi.
Módlmy się: Boże, któryś pouczył serca wiernych światłem Ducha Świętego, daj nam w tymże Duchu poznać, co jest prawe i Jego pociechą zawsze się radować. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.
Maryjo, Królowo Polski – módl się za nami!
Błogosławiony Janie Pawle II – módl się za nami!

Czytając życiorysy Świętych dochodzimy do wniosku, ż każdy z nich był prześladowany przez ludzi, przez szatana i inne złe duchy. Uciekamy się tutaj pod opiekę Świętego Józefa, albowiem wystawiając się na bardziej intensywne promieniowanie Bożej miłości przez codzienną modlitwę, ubocznie denerwujemy także naszego przeciwnika, który czasem może nas powalić w ciemną dolinę grzechu. I tak się może zdarzyć, że tutaj ktoś pięknie stał pod Krzyżem, modlił się a diabeł go potem powalił w takie grzechy, które mu się wcześniej nawet nie śniły, dlatego musimy czuwać i pokornie prosić o opiekę Świętych – Świętego Józefa, patrona bardzo dyskretnego, milczącego, ale niezawodnego i skutecznego. Święta Teresa z Avila mówiła, że jakiekolwiek sprawy, duchowe czy materialne, polecała Świętemu Józefowi, nigdy się na nim nie zawiodła. Więc prośmy Świętego Józefa za wszystkich, którzy przychodzili, przychodzą i będą przychodzić tutaj modlić się za Polskę – o szczególną opiekę tego wielkiego Patrona nad nami.

Modlitwa do św. Józefa po Różańcu
Do ciebie, święty Józefie, uciekamy się w naszej niedoli a wezwawszy pomocy twej Najświętszej Oblubienicy, z ufnością również błagamy o Twoją opiekę. Przez miłość, która cię łączyła z Niepokalaną Dziewicą Bogarodzicą i przez ojcowską twą troskliwość, którą otaczałeś Dziecię Jezus, pokornie błagamy: wejrzyj łaskawie na dziedzictwo, które Jezus Chrystus nabył Krwią swoją, i swoim potężnym wstawiennictwem dopomóż nam w naszych potrzebach.

Opatrznościowy stróżu Bożej Rodziny, czuwaj nad wybranym potomstwem Jezusa Chrystusa. Oddal od nas, ukochany Ojcze, wszelką zarazę błędów i zepsucia. Potężny nasz wybawco, przybądź nam łaskawie z niebiańską pomocą w tej walce z mocami ciemności, a jak niegdyś uratowałeś Dziecię Jezus z niebezpieczeństwa, które groziło Jego życiu, tak teraz broń świętego Kościoła Bożego od wrogich zasadzek i od wszelkiej przeciwności.

Otaczaj każdego z nas nieustanną opieką, abyśmy za twoim przykładem
i twoją pomocą wsparci mogli żyć świątobliwie, umrzeć pobożnie i osiągnąć wieczną szczęśliwość w niebie. Amen!

Słowami Papieża Leona XIII prośmy o ochronę dla nas, dla naszych rodzin i domostw, dla tego miejsca, całej naszej Ojczyzny i Kościoła Powszechnego.
„Święty Michale Archaniele”… 3 x.
Niech was broni moc Chrystusa Zbawiciela, który żyje i króluje na wieki wieków. Amen.
Poprośmy o opiekę naszego Anioła Stróża: „Aniele Boży, Stróżu mój…”.

Maryjo, Wspomożenie Wiernych – módl się za nami!
Święty Józefie – módl się za nami!
Święty Zygmuncie Szczęsny Feliński – módl się za nami!
Święty Maksymilianie – módl się za nami!
Święta Siostro Faustyno – módl się za nami!
Błogosławiony Księże Jerzy, męczenniku – módl się za nami!
Święci Patronowie Polski – módlcie się za nami!
Wszyscy Święci i Święte Boże – módlcie się za nami!

Wspomnijmy jeszcze z szacunkiem zmarłych z naszych rodzin, naszych przyjaciół, bliskich, znajomych, osoby, które modliły się w tym miejscu a już odeszły do wieczności. Zmarłych, który zawdzięczamy jakiekolwiek dobro, naszych Rodaków, którzy tworzyli piękną polską kulturę, przekazali nam drogocenny dar polskości i wiary katolickiej, ofiarowali swoje życie za wolność i niepodległość naszej Ojczyzny, ginęli w różnych miejscach kaźni. Polecajmy szczególnie zmarłe duchowieństwo, biskupów, kapłanów polskich, którzy w znakomitej większości wiernie służyli polskiemu narodowi; i wszystkie dusze w czyśćcu cierpiące:

„Wieczny odpoczynek racz im dać, Panie…” 3 x.

Drogocenna praktyka codziennego rachunku sumienia pomaga nam zachować spojrzenie w prawdzie na nas samych. Jesteśmy wdzięczni Panu Bogu za dzisiejszy dzień, kolejny dzień naszego życia, który przybliża nas do wieczności. Zastanówmy się przez chwilę, jak przeżyliśmy ten dzień, czy nie obraziliśmy Boga naszymi złymi myślami, złymi słowami, złymi czynami, zaniedbaniem dobrego. Czas na wieczorny rachunek sumienia (chwila milczenia). Jeżeli czujemy się winni jakiegoś grzechu, wzbudźmy serdeczny akt żalu, postanawiając, że się jak najszybciej wyspowiadamy: „Ach żałuję…”.

Jezu, Maryjo, Józefie Święty, Wam oddaję serce, ciało i duszę swoją!
Jezu, Maryjo, Józefie Święty, bądźcie ze mną przy skonaniu!
Jezu, Maryjo, Józefie Święty, niech przy Was w pokoju Bogu ducha oddam!

Podnieśmy w górę nasze Krzyże i flagi i wspólnym śpiewem powierzajmy dobremu Bogu nasz los, los naszej Ojczyzny, najbliższą noc, aby była spokojna, błogosławiona pod troskliwą opieką Ojca, który jest w Niebie – śpiewamy „Wszystkie nasze dzienne sprawy”

Słówko wieczorne na zakończenie dnia:
Słówko wieczorne – dobry zwyczaj salezjański. Na zakończenie dnia kilka dobrych myśli.

Proszę Państwa, dzisiejsza uroczystość jest bardzo piękna, bo tak ustawia nasze umysły i serca w wielkim realizmie naszej ludzkiej sytuacji, w wielkim realizmie naszego losu. Człowiek mądry to ten, który m.in. dosięga przyczyn i dosięga celu. Dzisiejsza uroczystość jest takim jasnym objawieniem celu, do którego zmierzamy. Tak jak Pan Jezus po zakończeniu swojej ziemskiej misji, wrócił do Ojca, tak i nasze życie ma znaleźć cel, wypełnienie, spełnienie w Bogu wiecznym.

To jest wielki dar Boży, ten cel, ale jednocześnie i zadanie dla nas. Wiemy, że nie stanie się to automatycznie – jak człowiek wybiera, jak żyje, takie poniesie konsekwencje na wieczność.
Warto może to przypomnieć, chociaż dzisiaj uroczystość bardzo radosna, ale w ramach integralnego przekazu wiary katolickiej, czyli prawdziwej wiary objawionej przez Boga, że możliwości są dwie: może człowiek osiągnąć Niebo na wieczność, ale istnieje też realna możliwość wiecznego potępienia, piekła. Trzymajmy się klarownej doktryny katolickiej! To jest prawda niezawodna. Nie jest to opinia katolików, chociaż my tak mówimy i tak wierzymy, ale jest to prawda obiektywna, niezależna od czyichkolwiek opinii. Istnienie Boga jest prawdą, Niebo jest prawdą, i istnienie piekła jest prawdą.

To cenne, że są kapłani, także dzisiaj, którzy nie poddają się wymogom teologii państwowej czy wymogom teologii poklasku. Nie wiem, czy Państwo wiedzą, że dzisiaj wchodzą w modę takie nowe teologie; teologia państwowa i teologia poklasku. A my mamy trzymać się teologii katolickiej, czyli prawdziwej teologii, integralnego przekazu wiary, tak jak Bóg nam objawił a Kościół przez całe wieki do wierzenia podaje. Tu nie pobłądzimy!

Proszę Państwa, ktoś powie – no tak, niebo niebem, w takim razie za bardzo się nie angażujmy. Ta pokusa była już znana na początku chrześcijaństwa. Święty Paweł tak mówił, bo byli tacy, którzy mówili, że niedługo Pan Jezus przyjdzie, więc nie warto się za bardzo angażować w sprawy ziemskie. Święty Paweł bardzo trzeźwo mówi „kto nie chce pracować, niech też nie je”. Więc nasza rola w tym przygotowywaniu się do wiecznego celu w Niebie z Bogiem, to jest wytrwała modlitwa i wytrwała praca! Zwróćmy uwagę, jaki Pan Bóg jest dobry. Nigdy nam nie zamyka tych możliwości: modlitwy – zawsze się możemy modlić i zawsze możemy pracować – nie zawsze zawodowo, ale praca jest tą rzeczywistością otwartą przed nami. Warto ten program, wypróbowany program, na którym budowała się kultura europejska, zakorzeniona w doświadczeniu Świętych, kultura wspaniała w wielu wymiarach kwitnąca w Europie po dziś dzień, zakorzeniona w tym haśle niech będzie też dla nas tym takim pięknym punktem odniesienia i elementem mobilizującym. Jakiekolwiek nie byłyby dzisiaj trudności, negatywne aspekty naszego życia – droga ku dobru, ku Niebu, ku Ojczyźnie niebieskiej jest otwarta! Przez ojczyznę ziemską – pracą i modlitwą – idziemy do Ojczyzny Niebieskiej.

Tak nam się to wszystko pięknie, integralnie łączy: i wiara, i polskość i nasze wytrwałe zaangażowanie ku dobru.

Kończę. Życzę Państwu dużo siły, bo przed nami piękna przyszłość, także w tym miejscu. I módlmy się też o to, żeby rozlewały się te świetlne punkty po Polsce, żeby się ludzie gromadzili w miastach, po wsiach, przy Krzyżach, kapliczkach, przy domach, na osiedlach miast też, w różnych punktach, choćby dwie, trzy osoby tu i tam, na 10 minut dziennie, jedną dziesiątkę różańca za Polskę – tu i tam, niech się rozlewa ta modlitwa. Świetlne punkty to przede wszystkim tabernakula i nasze kościoły, ale także niech przybywa tych miejsc modlitwy Polaków w całej swobodzie ducha. Przecież to jest nasz kraj, nasza ziemia, nasza Ojczyzna. Mamy prawo u siebie się gromadzić, modlić się do Boga wyrażając w ten sposób troskę o przyszłość i teraźniejszość naszej Ojczyzny.

Żeby nie było długo, to powiem: Amen.
Bóg zapłać!
Bóg zapłać!

Błogosławieństwo Boże niech nam towarzyszy na dalsze trwanie. „Pan z wami. I z duchem twoim.
Niech was i wasze rodziny błogosławi i broni od zła wszelkiego Bóg Wszechmogący….”
Laudetur Iesus Christus!
In saecula saeculorum. Amen!
Bóg zapłać!
Bóg zapłać! Dziękuję bardzo.

Zapraszam na strony internetowe. Mam tu adresy na małych bilecikach, kto jeszcze nie ma. Wchodźmy, czytajmy, propagujmy.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s