24 czerwca 2011 r.

24 czerwca 2011 roku

W dniu 24 czerwca na Krakowskim Przedmieściu zgromadziło się ponad 40 osób – studentów Uniwersytetu Świętości pod Krzyżem. O godzinie 21.00 wysłuchaliśmy Apelu Jasnogórskiego, transmitowanego z kaplicy Cudownego Obrazu a po Apelu odśpiewaliśmy pieśń „Pod Twą obronę Ojcze na niebie” i odmówiliśmy modlitwę za Kapłanów.
Zdrowaś Maryjo… 3x.
Chwała Ojcu, i Synowi, i Duchowi Świętemu…
Maryjo, Matko Kapłanów – módl się za nami!
Królowo Polski – módl się za nami!

Po tej modlitwie Ksiądz Jacek przywitał się:
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Na wieki wieków. Amen!

A następnie spytał jak zawsze: „Czy mamy coś do poświęcenia?”
1) Poświęcenie wody: „Poświęcenie wody: „Niech Imię Pańskie będzie błogosławione. Teraz i na wieki. Módlmy się. Wszechmogący wieczny Boże, wszystko, co istnieje, pochodzi od Ciebie. Prosimy Cię, pobłogosław tę wodę…” (modlitwa ks. Jacka).
Przyjmijmy z wiarą pokropienie wodą święconą, które przypomina nam nasz chrzest i naszą przynależność do Chrystusa, który nas odkupił przez Swoją Mękę, Śmierć i Zmartwychwstanie. Ksiądz Jacek dokonuje pokropienia zgromadzonych wodą święconą a w tym czasie rozlega się pieśń „Kochajmy Pana”.
Ksiądz Jacek zwraca się do zgromadzonych:
Od wielu miesięcy gromadzimy się w tym miejscu, które określamy i takim ono rzeczywiście jest – Miejsce Pamięci, Prawdy i Nadziei. Kultywujemy tutaj pamięć o tragicznym wydarzeniu z dnia 10 kwietnia 2010 roku, wydarzeniu, które dotknęło całą naszą Ojczyznę, dotknęło w sposób szczególny rodziny tych, którzy zginęli. Konstatujemy, że po wielu miesiącach nie jesteśmy bliżej prawdy o prawdziwych przyczynach tego wydarzenia. Być może są i tacy, którzy noszą miano Polaków a którzy chętnie zatarliby pamięć o tych, którzy zginęli. Ludzką rzeczą jest kultywować pamięć o pokoleniach przeszłych. Ludzką rzeczą jest kultywować pamięć o tych, których nić życia doczesnego została nagle przerwana. Przecież udawali się w to szczególne dla nas Polaków miejsce, aby oddać hołd ofiarom Katynia. Naszym wyrazem stałej pamięci – codziennej pamięci jest modlitwa. To najbardziej szlachetna forma ocalenia tych, którzy zginęli, w naszych sercach, w naszej pamięci, w historii naszej Ojczyzny.
Rozważmy dzisiaj tajemnice bolesne. Ofiarujmy, tak jak to czynimy każdego wieczoru, nasz Różaniec, za tych, którzy zginęli pod Smoleńskiem. Nasza modlitwa stanowi cząstkę wielkiej modlitwy Kościoła, która otacza całą ziemię. Trwamy w jedności ze Stolicą Apostolską, z Ojcem Świętym Benedyktem XVI, a jednym ze znaków tej jedności jest język łaciński, w którym to języku odmówimy modlitwy trzeciej tajemnicy różańcowej. Weźmy do rąk nasze różańce i módlmy się z wiarą.

BOŻE, wejrzyj ku wspomożeniu memu * Panie, pospiesz ku ratunkowi memu. * Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu, * Jak była na początku, teraz i zawsze i na wieki wieków. Amen.

WITAJ KRÓLOWO…

Trzecia tajemnica – Cierniem ukoronowanie – odmawiana jest po łacinie.

Pater noster, qui es in caelis, sanctificetur nomen tuum,
adveniat regnum tuum, fiat voluntas tua sicut in caelo et in terra.
Panem nostrum quotidianum da nobis hodie;
et dimitte nobis debita nostra, sicut et nos dimittimus debitoribus nostris, et ne nos inducas in tentationem, sed libera nos a malo.
Amen.

Ave, Maria, gratia plena, Dominus tecum;
benedicta tu in mulieribus, et benedictus fructus ventris tui, Iesus.
Sancta Maria, mater Dei, ora pro nobis peccatoribus, nunc et in hora mortis nostrae. Amen.

Gloria Patri, et Filio, et Spiritui Sancto, sicut erat in principio et nunc et semper et in saecula saeculorum. Amen.

O mój Jezu…

Requiem aeternam dona eis, Domine, et lux perpetua luceat eis.
Requiescant in pace. Amen.
Przed piątą tajemnicą bolesną „Śmierć Pana Jezusa na Krzyżu” Ksiądz Jacek mówi:
Kto może – uklęknijmy, modlitwy tej tajemnicy odmówimy wspólnie.
Po Różańcu Świętym słyszymy: Jesteśmy w dniach oktawy uroczystości Bożego Ciała. Przenieśmy się myślą, sercem przed tabernakulum i oddajmy hołd naszemu Zbawicielowi utajonemu w Najświętszym Sakramencie we wszystkich tabernakulach na całym świecie. Śpiewamy pieśń eucharystyczną „Wielbię Ciebie w każdym momencie”.
W ubiegłą środę Ojciec Święty Benedykt XVI zachęcił nas Polaków do kultywowania pięknego zwyczaju nabożeństw czerwcowych ku czci Najświętszego Serca Pana Jezusa. Czynimy to tutaj każdego wieczoru w duchowej łączności ze wszystkimi parafiami i wspólnotami, które w tym miesiącu szczególnie czczą Najświętsze Serce naszego Zbawiciela. Nasz śpiew Litanii ofiarujmy szczególnie mając w pamięci wszystkie rodziny Ofiar tragedii smoleńskiej.
Śpiewamy Litanię do Najświętszego Serca Pana Jezusa.
Przeżywamy rok 30. rocznicy odejścia do wieczności Sługi Bożego kardynała Stefana Wyszyńskiego – Prymasa Tysiąclecia. Modlimy się o Jego beatyfikację, jak również o beatyfikację Jego poprzednika, Prymasa kardynała Augusta Hlonda, wielkiego Salezjanina, wielkiego Pasterza, kochającego Boga i Polskę. Wdzięczni jesteśmy Pani Barbarze Dobrzyńskiej za to, że umożliwia nam dobry kontakt z tymi bogatymi treściami, głoszonymi przez Prymasa Tysiąclecia ku budowaniu dobra w naszej Ojczyźnie. Słowa, które dzisiaj nic nie tracą ze swojej aktualności.
Pani Barbara Dobrzyńska recytuje nam fragmenty wystąpień kardynała Stefana Wyszyńskiego – Prymasa Tysiąclecia.
Matce Najświętszej powierzajmy intencje rychłej beatyfikacji naszych Pasterzy: kardynała Stefana Wyszyńskiego i kardynała Augusta Hlonda. Polecajmy także wszystkie intencje, które przez wiele miesięcy wymienialiśmy tutaj szczegółowo. Włączmy także nasze prośby oraz wszystkie intencje, o które proszono nas, abyśmy pamiętali o nich w modlitwie w tym szczególnym miejscu. Przeżywając dni oktawy uroczystości Bożego Ciała dzisiaj poprośmy szczególnie o odnowę w całym Kościele gorliwości, czci, uszanowania, pokory, wiary, miłości w odniesieniu do Najświętszego Sakramentu. W jedności z Ojcem Świętym Benedyktem XVI prośmy także o rozpowszechnienie praktyki przyjmowania Komunii Świętej w postawie klęczącej.
Śpiewamy Pod Twoją obronę.
Wdzięczni jesteśmy Świętemu Józefowi z Jego opiekę nad nami, którzy przychodzimy tutaj, aby modlić się w intencji naszej Ojczyzny. Prośmy, tak jak to czynimy każdego wieczoru, za wszystkich, którzy przychodzili, przychodzą i będą przychodzić tutaj, aby modlić się za Polskę o szczególną opiekę i ochronę.
Modlitwa do św. Józefa po Różańcu
Do ciebie, święty Józefie, uciekamy się w naszej niedoli a wezwawszy pomocy twej Najświętszej Oblubienicy, z ufnością również błagamy o Twoją opiekę. Przez miłość, która cię łączyła z Niepokalaną Dziewicą Bogarodzicą i przez ojcowską twą troskliwość, którą otaczałeś Dziecię Jezus, pokornie błagamy: wejrzyj łaskawie na dziedzictwo, które Jezus Chrystus nabył Krwią swoją, i swoim potężnym wstawiennictwem dopomóż nam w naszych potrzebach.
Opatrznościowy stróżu Bożej Rodziny, czuwaj nad wybranym potomstwem Jezusa Chrystusa. Oddal od nas, ukochany Ojcze, wszelką zarazę błędów i zepsucia. Potężny nasz wybawco, przybądź nam łaskawie z niebiańską pomocą w tej walce z mocami ciemności, a jak niegdyś uratowałeś Dziecię Jezus z niebezpieczeństwa, które groziło Jego życiu, tak teraz broń świętego Kościoła Bożego od wrogich zasadzek i od wszelkiej przeciwności.
Otaczaj każdego z nas nieustanną opieką, abyśmy za Twoim przykładem
i Twoją pomocą wsparci mogli żyć świątobliwie, umrzeć pobożnie i osiągnąć wieczną szczęśliwość w niebie. Amen!
Słowami Papieża Leona XIII prośmy Świętego Michała Archanioła o ochronę dla nas, dla naszych rodzin, domostw, także dla tego miejscem, aby mimo różnych i ciągłych zakusów to miejsce pozostało nadal miejscem łaski, świętości, szczerej modlitwy, miejscem odnowy Polski. Prośmy także za naszą Ojczyznę i za cały Kościół Powszechny.
„Święty Michale Archaniele”… 3 x.
Niech was broni moc Chrystusa Zbawiciela, który żyje i króluje na wieki wieków. Amen.
Poprośmy o opiekę naszego Anioła Stróża: „Aniele Boży, Stróżu mój…”.
Maryjo, Wspomożenie Wiernych – módl się za nami!
Maryjo, Królowo Polski – módl się za nami!
Święty Józefie – módl się za nami!
Święty Zygmuncie Szczęsny Feliński – módl się za nami!
Święty Maksymilianie – módl się za nami!
Święta Siostro Faustyno – módl się za nami!
Błogosławiony Janie Pawle II – módl się za nami!
Błogosławiony Księże Jerzy, męczenniku – módl się za nami!
Święci Patronowie Polski – módlcie się za nami!
Święty Janie Chrzcicielu – módl się za nami!
Wszyscy Święci i Święte Boże – módlcie się za nami!

Pomódlmy się jeszcze intencji pomnożenia świetlnych punktów na polskiej ziemi, aby za wzorem nas gromadzących się tutaj w centrum Stolicy, także w wielu innych miejscach, miastach, na osiedlach, na wsiach, przy Krzyżach, kapliczkach, miejscach publicznych gromadzili się Polacy choćby na 5 minut dziennie, aby odmówić dziesiątkę Różańca za Polskę. Czas wyjść na ulice z różańcem, aby modlić się za Polskę! I to modlić się gdziekolwiek – także w miejscach publicznych! To nasza ziemia, nasz kraj. Jesteśmy u siebie i mamy prawo u siebie wyznawać wiarę i modlić się.
Zdrowaś Maryjo …

Wspomnijmy jeszcze z szacunkiem zmarłych z naszych rodzin, naszych bliskich, przyjaciół, znajomych, osoby, którym zawdzięczamy jakiekolwiek dobro, naszych rodaków, którzy ginęli w różnych miejscach kaźni, oddawali życie za wolność i niepodległość naszej Ojczyzny, kapłanów, ofiary reżimów totalitarnych i wszystkie dusze w czyśćcu cierpiące:

„Wieczny odpoczynek racz im dać, Panie…” 3 x.

Kończymy kolejny dzień naszego życia. Otrzymaliśmy ten dzień od Boga jako dar. Czy przeżyliśmy go godnie – zastanówmy się przez chwilę, czy nie obraziliśmy Boga naszymi złymi myślami, słowami, uczynkami czy też zaniedbaniem dobrego. Czas na wieczorny rachunek sumienia (chwila milczenia). Jeżeli czujemy się winni jakiegoś grzechu, wzbudźmy serdeczny akt żalu, postanawiając, że się jak najszybciej wyspowiadamy: „Ach żałuję…”.

Jezu, Maryjo, Józefie Święty, Wam oddaję serce, ciało i duszę swoją!
Jezu, Maryjo, Józefie Święty, bądźcie ze mną przy skonaniu!
Jezu, Maryjo, Józefie Święty, niech przy Was w pokoju Bogu ducha oddam!
W tych dniach oktawy Bożego Ciała będziemy kończyć naszą modlitwę śpiewem pieśni eucharystycznej. Nasze piękne stare pieśni eucharystyczne dają nam piękną szkołę miłości, czci, adoracji i pokory wobec Najświętszego Sakramentu – śpiewamy pieśń „Upadnij na kolana”.

Słówko wieczorne na zakończenie dnia:
Słówko wieczorne dzisiaj w trzech punktach.
Pierwszy punkt dotyczy dzisiejszej uroczystości – urodzin Świętego Jana Chrzciciela. Ta postać Świętego Jana Chrzciciela jest wybitna. Pan Jezus mówi: „Między narodzonymi z niewiast nie powstał większy od Jana Chrzciciela” (Mt 11, 7-11; Łk 7, 24-27). Warto zwrócić uwagę przynajmniej na jeden aspekt Jego świętości odważnej. To była gorliwość w głoszeniu ewangelicznej Prawdy wielkim i małym, bez względu na osobę. Zastanawiając się nad sytuacją dzisiejszego Kościoła, możemy skonstatować, że bardzo potrzebni są dzisiaj tacy głosiciele Ewangelii, którzy głosiliby ją całą, nieokrojoną, nieocenzurowaną, nieprzykrojoną do kryteriów poprawności politycznej, ale tak jak Chrystus głosił. Trzeba tu oczywiście gotowości do nadstawienia swojej głowy. Święci, którzy bezkompromisowo głosili Bożą Prawdę na każdym etapie historii byli często dyskryminowani, pomiatani, marginalizowani a nierzadko pozbawiani życia, żeby uciszyć głos Prawdy.
Nie myślmy sobie proszę Państwa, że to się odnosi tylko do Pasterzy Kościoła. Bo ten egzamin z odwagi w głoszeniu Prawdy jesteśmy wezwani, żeby zdawać także w naszych relacjach rodzinnych, sąsiedzkich, zawodowych. Za przykładem Św. Jana Chrzciciela mamy tę zaszczytną służbę do spełnienia – służbę Prawdy. Nie szkodzi, że często nie przyniesie nam to popularności i uznania w oczach ludzi. Naprawdę nie szkodzi. Bóg ponad wszystkim! To jeden wątek.
Drugi temat związany z oktawą Bożego Ciała, którą przeżywamy. Jeszcze raz zachęcam, żeby wydobyć z lamusa nasze stare książeczki do nabożeństwa i w tych dniach szczególnie otworzyć sobie na tę część, gdzie znajdują się pieśni na Komunię Świętą. Im starsza pieśń, tym lepsza. Te stare pieśni katolickie, eucharystyczne są najlepszą szkołą pokory, wiary, czci, uszanowania, miłości wobec Jezusa Chrystusa utajonego w Najświętszym Sakramencie. W starych katolickich pieśniach nie ma niebezpieczeństwa przerysowania własnego ego, tylko jest pokora wobec majestatu Chrystusa utajonego w małej niepozornej, milczącej Hostii. Czytajmy jako modlitwę naszą czy śpiewajmy w domu – zaśpiewajmy Panu Jezusowi sercem będąc przy tabernakulum, przy Najświętszym Sakramencie te stare, katolickie pieśni.
Proszę Państwa, i jeszcze jeden aspekt związany z Eucharystią. Nigdy dosyć przypominania o tym! Wczoraj była bardzo ważna rocznica – nie wiem, czyśmy jej nie przespali. (ktoś coś musiał komentować w oddali, bo nie słyszałam, ale usłyszałam, jak Ksiądz Jacek poprosił: „Czy można prosić o niekomentowanie?”). Otóż to była trzecia rocznica ważnej decyzji, którą podjął Ojciec Święty Benedykt XVI w odniesieniu do sposobu przyjmowania Komunii Świętej. 2008 rok! Uroczystość Bożego Ciała w Watykanie. Od tego dnia Komunia Święta jest udzielana tym ludziom, którzy przystępują w postawie klęczącej. I nigdy do ręki! Nigdy!!! Podawana według starej pięknej formy – do ust tym, którzy klęczą przed majestatem Boga. Warto dostrzegać te znaki, warto świętować takie rocznice, a muszę powiedzieć Państwu tak z rozmów tutaj Państwem tutaj, że chyba, gdyby Ojciec Święty Benedykt XVI stanął tu pośród nas obecnych – nie mówię o całej Polsce, o wszystkich parafiach – to chyba miałby tu wiele powodu do radości, bo z tego co wiem i z tego, co widzę spotykając Państwa w tej czy innej parafii, to przyjmujemy Komunię Świętą tak jak w Watykanie się to dzieje. Można by dodać: Tak trzymać! Trzymajmy według najlepszych wzorów rzeszy Świętych, także Świętych polskich i według tego wzoru, który pokazuje nam na nowo Ojciec Święty Benedykt XVI. Przed Chrystusem klękam!
Zakończę trzema zdaniami z tegoż 2008 roku. Tam Ojciec Święty powiedział w uroczystość Bożego Ciała homilię. W tej homilii zawarł takie zdania:
„Adorować Boga, Jezusa Chrystusa, który z miłości dla nas stał się chlebem, to najlepsze i najbardziej radykalne remedium przeciwko wczorajszym i dzisiejszym przejawom bałwochwalstwa. Paść na kolana przed Bogiem obecnym w Eucharystii oznacza wyznanie miłości. Kto składa hołd Jezusowi, ten nie musi kłaniać się żadnej ziemskiej potędze, choćby była największa. My, chrześcijanie, klękamy tylko przed Najświętszym Sakramentem, bo wiemy i wierzymy, że jest w nim obecny jedyny prawdziwy Bóg, który ten świat stworzył i tak bardzo umiłował, że dał nam swego Syna Jednorodzonego”.
Niech nam te słowa wystarczą za dobre zakończenie naszej dzisiejszej modlitwy.
Błogosławieństwo Boże niech spocznie na nas, na naszych rodzinach i wszystkich, którzy łączą się z nami w modlitwie.
„Pan z wami. I z duchem twoim.
Niech was i wasze rodziny błogosławi i broni od zła wszelkiego Bóg Wszechmogący….”
Laudetur Iesus Christus!
In saecula saeculorum. Amen!
Bóg zapłać!
Bóg zapłać za modlitwę! Rozpowiadajmy dobrą nowinę o codziennej modlitwie Polaków w naszym miejscu – w centrum naszej Stolicy. Zapraszam też do internetu. Kto by nie miał – adresy gotowe, rozdaję chętnie, rozdawajmy też innym i módlmy się też o to, aby media katolickie się zbudziły, aby te informacje zaczęły przekazywać. Dla nas to jest bezpiecznie, że nie przekazują – duchowo, nie mamy pokus pychy. Ale dla Polski to nie jest bezpieczniej. Lepiej, żeby ta informacja szła szeroko, że modlitwa trwa!
Bóg zapłać!
Jutro stawiamy się jak jeden mąż! Warunki będą trudniejsze, ale dla nas to nie pierwszyzna.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s