2 czerwca 2011 r.

2 czerwca 2011 roku

O godz. 21.00 zgromadzeni na Krakowskim Przedmieściu wysłuchali Apelu Jasnogórskiego, transmitowanego z kaplicy Cudownego Obrazu. Po Apelu odśpiewaliśmy „Jak szczęśliwa Polska cała” a następnie odmówiliśmy modlitwę za Kapłanów.
Zdrowaś Maryjo… 3x.
Chwała Ojcu, i Synowi, i Duchowi Świętemu…
Maryjo, Matko Kapłanów – módl się za nami!

Po tej modlitwie Ksiądz Jacek przywitał się:
Chrystus zmartwychwstał! Alleluja!
Prawdziwie zmartwychwstał! Alleluja!

Proszę Państwa, tradycyjnie zachęcam do zacieśnienia naszej „podkówki”, słyszałem, że tu jakieś wczoraj były harce, więc żeby nie dawać możliwości – jak najbliżej bądźmy Krzyża, w formie takiej podkówki, niezamkniętego koła, blisko znaku obecności Chrystusa pośród nas.
Tradycyjnie zapytam: „Czy mamy coś do poświęcenia?”

1) Poświęcenie Krzyża Świętego: „Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie! Żeś przez krzyż i Mękę swoją świat odkupić raczył. Módlmy się. Panie Boże…” (modlitwa ks. Jacka).

2) Poświęcenie różańców: „Wspomożenie nasze w Imieniu Pana, który stworzył niebo i ziemię. Módlmy się. Panie Jezu Chryste, Synu Maryi, pobłogosław te różańce ustanowione ku chwale Rodzicielki Twojej…” (modlitwa ks. Jacka)

Przyjmijmy pokropienie wodą święconą, które przypomina nam nasz chrzest i naszą przynależność do Chrystusa, który nas odkupił przez Swoją Mękę, Śmierć i Zmartwychwstanie. Śpiewajmy w czasie pokropienia Matce Najświętszej. Ksiądz Jacek dokonuje pokropienia zgromadzonych wodą święconą a w tym czasie rozlegają się dalsze słowa pieśni „Gwiazdo śliczna wspaniała”.

Ksiądz Jacek zwraca się do zgromadzonych:

Weźmy do rąk nasze różańce. Ofiarujmy dzisiejszą modlitwę, tak jak każdego wieczoru to czynimy, modlitwę różańcową za wszystkie Ofiary tragedii pod Smoleńskiem. Dzisiaj czwartek, rozważamy zatem tajemnice światła. Nasza modlitwa odbywa się tutaj w jedności z całym Kościołem, z Ojcem Świętym Benedyktem XVI, ze Stolicą Apostolską – a jednym ze znaków tej duchowej jedności jest język łaciński, w którym to języku odmawiamy modlitwy trzeciej tajemnicy różańcowej..

BOŻE, wejrzyj ku wspomożeniu memu * Panie, pospiesz ku ratunkowi memu. * Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu, * Jak była na początku, teraz i zawsze i na wieki wieków. Amen.

WITAJ KRÓLOWO…

Trzecia tajemnica – Głoszenie Królestwa Bożego i wyzwanie do nawrócenia – odmawiana jest po łacinie.

Pater noster, qui es in caelis, sanctificetur nomen tuum,
adveniat regnum tuum, fiat voluntas tua sicut in caelo et in terra.
Panem nostrum quotidianum da nobis hodie;
et dimitte nobis debita nostra, sicut et nos dimittimus debitoribus nostris, et ne nos inducas in tentationem, sed libera nos a malo.
Amen.

Ave, Maria, gratia plena, Dominus tecum;
benedicta tu in mulieribus, et benedictus fructus ventris tui, Iesus.
Sancta Maria, mater Dei, ora pro nobis peccatoribus, nunc et in hora mortis nostrae. Amen.

Gloria Patri, et Filio, et Spiritui Sancto, sicut erat in principio et nunc et semper et in saecula saeculorum. Amen.

O mój Jezu…

Requiem aeternam dona eis, Domine, et lux perpetua luceat eis.
Requiescant in pace. Amen.

Następnie Ksiądz Jacek mówi:
Rozpoczęliśmy miesiąc czerwiec, szczególnie poświęcony czci Najświętszego Serca Pana Jezusa. Ofiarujmy Litanię do Najświętszego Serca Pana Jezusa w intencji wszystkich rodzin Ofiar tragedii smoleńskiej.
Weźmy do rąk nasze książeczki i wspólnie śpiewajmy.
Śpiewamy Litanię do Najświętszego Serca Pana Jezusa

Matce Najświętszej powierzajmy wszystkie intencje związane z Ojczyzną, z Kościołem Powszechnym, t intencje, które wymienialiśmy tutaj szczegółowo przez wiele miesięcy.

Dzisiaj z racji pierwszego czwartku miesiąca przypomnę tylko niektóre z nich: za Ojca Świętego Benedykta XVI. Prośmy szczególnie, aby w Kościele nastąpiło duchowe przebudzenie, abyśmy szli razem z Papieżem, zwłaszcza w najświętszej działalności Kościoła, to znaczy w świętej liturgii, celebrowanej na chwałę Boga i dla uświęcenia ludzi. Dwa znaki, które daje nam obecny pokorny świątobliwy Papież Benedykt XVI – nasz Papież: centralne miejsce Krzyża na ołtarzu, Komunia Święta – największa świętość, sam Bóg – przyjmowana z pokorą serca i w zewnętrznej pokornej postawie, tzn. na klęcząco. Naśladujmy te znaki, jesteśmy w bezpiecznym towarzystwie. Wielu ludzi się dzisiaj wymądrza na te tematy – warto przypomnieć tę podstawową zasadę Kościoła Katolickiego: Pierwszym Liturgiem Kościoła jest papież! Jeżeli on tak czyni, to w jedności z papieżem czyńmy tak i my, a z pewnością pójdziemy drogą bezpieczną i Bóg będzie w tym uwielbiony i nasze dusze odniosą wielki duchowy pożytek. Krzyż w centrum i Komunia Święta w postawie klęczącej!

Módlmy się za księdza kardynała Kazimierza Nycza, za wszystkich biskupów, za księdza Proboszcza tutejszej parafii, na terenie której się znajdujemy i duszpasterzy tej wspólnoty parafialnej, za wszystkich kapłanów, za kleryków przygotowujących się do kapłaństwa. Z pewnością nie trzeba nikogo przekonywać, jak wielką rolę mają do odegrania kapłani. I jak wielką rolę odgrywają, kiedy są świętymi, wskazującymi zawsze na Chrystusa, zawsze na Chrystusa, na Jego Ewangelię, na Jego Prawdę.

Pan Jezus dał nam wyraźne polecenie „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo” (Mt 9, 32-38) – w każdym czasie potrzebujemy apostołów Chrystusowej Ewangelii, prośmy i dzisiaj w ten pierwszy czwartek miesiąca o nowe liczne i święte powołania kapłańskie, zakonne i misyjne, także z naszych polskich rodzin. Dołączmy także wszystkie nasz osobiste intencje, które mamy w naszych sercach, powierzając je z pełnym zaufaniem naszej Matce i Królowej Polski.

Śpiewamy Pod Twoją obronę.
Ksiądz Stanisław Małkowski zostawił nam tutaj ważne polecenie – mianowicie modlitwę aż do uroczystości Zesłania Ducha Świętego – modlitwę do Ducha Świętego w nawiązaniu do tego wołania, które przed wielu laty tutaj w Warszawie wznosił do Boga błogosławiony Jan Paweł II: „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi. Tej ziemi”!

Jutro rozpoczynamy Nowennę do uroczystości Zesłania Ducha Świętego. Warto przypomnieć, że jest to najstarsza nowenna w kościele, poświadczona świadectwem biblijnym. W Dziejach Apostolskich czytamy o tym, że Apostołowie razem z Maryją, z niewiastami, po wniebowstąpieniu Pana Jezusa oczekiwali obiecanej obietnicy Ojca, czyli Ducha Świętego – w jaki sposób oczekiwali? Właśnie modląc się wytrwale aż do tego momentu, kiedy Duch Święty zstąpił i przemienił ich w odważnych głosicieli Ewangelii. Możemy i my także liczyć na skuteczne i mocne, przemieniające i dobroczynne działanie Ducha Świętego, który zawsze odpowiada na nasze wołanie. Prośmy zatem za naszą Ojczyznę, o odnowę naszej polskiej ziemi, polskich serc, polskich rodzin słowami Sekwencji do Ducha Świętego, prosząc o Jego nowe zstąpienie z mocą na polską ziemię do polskich serc.

Przybądź, Duchu Święty,
Spuść z niebiosów wzięty
Światła Twego strumień.

Przyjdź, Ojcze ubogich,
Dawco darów mnogich,
Przyjdź Światłości sumień!

O najmilszy z Gości,
Słodka serc radości,
Słodkie orzeźwienie.

W pracy Tyś ochłodą,
W skwarze żywą wodą,
W płaczu utulenie.

Światłości najświętsza!
Serc wierzących wnętrza
Podaj swej potędze!

Bez Twojego tchnienia
Cóż jest wśród stworzenia?
Jeno cierń i nędze!

Obmyj, co nieświęte,
Oschłym wlej zachętę,
Ulecz serca ranę!

Nagnij, co jest harde,
Rozgrzej serca twarde,
Prowadź zabłąkane.

Daj Twoim wierzącym,
W Tobie ufającym,
Siedmiorakie dary!

Daj zasługę męstwa,
Daj wieniec zwycięstwa,
Daj szczęście bez miary!

Przyjdź, Duchu Święty, napełnij serca Twoich wiernych i zapal w nich ogień Twojej miłości.
W. Ześlij Ducha Twego, a powstanie życie.
O. I odnowisz oblicze ziemi.
Módlmy się: Boże, któryś pouczył serca wiernych światłem Ducha Świętego, daj nam w tymże Duchu poznać, co jest prawe i Jego pociechą zawsze się radować. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.
Maryjo, Królowo Polski – módl się za nami!
Błogosławiony Janie Pawle II – módl się za nami!

Prośmy Świętego Józefa o szczególną opiekę nad wszystkimi, którzy przychodzili i przychodzą i będą przychodzić na to miejsce, aby modlić się w intencji naszej Ojczyzny.
Modlitwa do św. Józefa po różańcu
Do ciebie, święty Józefie, uciekamy się w naszej niedoli a wezwawszy pomocy twej Najświętszej Oblubienicy, z ufnością również błagamy o Twoją opiekę. Przez miłość, która cię łączyła z Niepokalaną Dziewicą Bogarodzicą i przez ojcowską twą troskliwość, którą otaczałeś Dziecię Jezus, pokornie błagamy: wejrzyj łaskawie na dziedzictwo, które Jezus Chrystus nabył Krwią swoją, i swoim potężnym wstawiennictwem dopomóż nam w naszych potrzebach.
Opatrznościowy stróżu Bożej Rodziny, czuwaj nad wybranym potomstwem Jezusa Chrystusa. Oddal od nas, ukochany Ojcze, wszelką zarazę błędów i zepsucia. Potężny nasz wybawco, przybądź nam łaskawie z niebiańską pomocą w tej walce z mocami ciemności, a jak niegdyś uratowałeś Dziecię Jezus z niebezpieczeństwa, które groziło Jego życiu, tak teraz broń świętego Kościoła Bożego od wrogich zasadzek i od wszelkiej przeciwności.
Otaczaj każdego z nas nieustanną opieką, abyśmy za twoim przykładem
i twoją pomocą wsparci mogli żyć świątobliwie, umrzeć pobożnie i osiągnąć wieczną szczęśliwość w niebie. Amen!
Maryjo, Wspomożenie Wiernych – módl się za nami!

Papież Leon XIII zostawił nam – pouczony wizją, którą miał – piękną modlitwę i skuteczną modlitwę, i ważną modlitwę do Świętego Michała Archanioła. Proszę Państwa, może warto tak sobie prosto uświadomić: te zewnętrzne zakłócenia, których jesteśmy świadkami od czasu do czasu, w sposób bardziej wyrazisty w tym miejscu, tych czy innych ludzi, są tylko skromnym przejawem tej nienawiści, którą szatan żywi względem Boga i względem ludzi, którzy szczerze Bogu służą, względem ludzi modlących się. Można by powiedzieć: dobrze, że tych wszystkich tajników tej szatańskiej nienawiści Pan Bóg nie daje nam poznać, bo pewnie byśmy się bardzo przerazili. Coś więcej wiedzą na ten temat egzorcyści. I ta walka ciągle trwa – w wymiarze powszechnym, publicznym, cywilizacyjnym, ogólnoświatowym, ale trwa także na płaszczyźnie ludzkich serc i ludzkich umysłów. Pan Bóg pragnie, żeby nasze życie było spełnione, pięknie spełnione. A będzie to wtedy, jeśli nasze umysły i serca będą ciągle i coraz bardziej otwarte na Bożą prawdę i Bożą łaskę. Nie jest to łatwe, dlatego potrzebujemy pomocy, żeby nas szatan nie zwiódł ani w myśleniu ani w naszych decyzjach, czynach, słowach, dlatego korzystajmy z tej wielkiej pomocy, jaką jest postać Świętego Michała Archanioła, skutecznego orędownika w walce ze złem.
„Święty Michale Archaniele”… 3 x.
Niech was broni moc Chrystusa Zbawiciela, który żyje i króluje na wieki wieków. Amen.

Poprośmy o opiekę naszego Anioła Stróża: „Aniele Boży, Stróżu mój…”.

Maryjo, Wspomożenie Wiernych – módl się za nami!
Święty Józefie – módl się za nami!
Święty Zygmuncie Szczęsny Feliński – módl się za nami!
Święty Maksymilianie – módl się za nami!
Święta Siostro Faustyno – módl się za nami!
Błogosławiony Księże Jerzy, męczenniku – módl się za nami!
Święci Patronowie Polski – módlcie się za nami!
Wszyscy Święci i Święte Boże – módlcie się za nami!

Wspomnijmy jeszcze z szacunkiem zmarłych z naszych rodzin, naszych bliskich, przyjaciół, znajomych, osoby, które modliły się w tym miejscu a już odeszły do wieczności. Dzisiaj w pierwszy czwartek miesiąca szczególnie wspomnijmy zmarłych papieży, biskupów, kapłanów, także tych, którzy odeszli już do wieczności a którzy nam przybliżali Boga, udzielali nam sakramentów świętych, głosili Słowo Boże; i wszystkie dusze w czyśćcu cierpiące polecajmy z ufnością Bożemu miłosierdziu:
„Wieczny odpoczynek racz im dać, Panie…” 3 x.

Z Bożej dobroci otrzymaliśmy jeszcze jeden dzień naszego życia. Przybliżamy się do wieczności. Pięknie przypomniał jeden z filozofów, Dietrich von Hildebrand, że dla chrześcijanina podstawowym punktem odniesienia nie jest przyszłość, ale podstawowym punktem odniesienia jest wieczność. Bardzo cenna refleksja, realistyczna. Tak jest! Przybliżamy się do wieczności. Przez chwilę zastanówmy się, czy ten dzisiejszy dzień był dla nas czasem przybliżania się do wieczności, do Boga, przez dobre czyny, dobre myśli, dobre słowa. Czy nie zasmuciliśmy Boga brakiem naszej miłości do Boga, do bliźniego. Czas na wieczorny rachunek sumienia (chwila milczenia). Jeżeli czujemy się winni jakiegoś grzechu, wzbudźmy serdeczny akt żalu, postanawiając, że się jak najszybciej wyspowiadamy: „Ach żałuję…”.

Jezu, Maryjo, Józefie Święty, Wam oddaję serce, ciało i duszę swoją!
Jezu, Maryjo, Józefie Święty, bądźcie ze mną przy skonaniu!
Jezu, Maryjo, Józefie Święty, niech przy Was w pokoju Bogu ducha oddam!
Pozdrówmy Matkę Najświętszą wieczornym śpiewem powierzając Jej losy naszej Ojczyzny – rozlega się pieśń „Z dawna Polski Tyś Królową”.

Słówko wieczorne na zakończenie dnia:
Słówko wieczorne – mówią Salezjanie na koniec dnia.
Proszę Państwa, najpierw może takich kilka przypomnień a równocześnie serdeczna zachęta. Warto, żebyśmy przychodząc tutaj mieli zawsze ze sobą poświęcony Krzyż, choćby małych wymiarów, poświęcony własny różaniec, flagę Polski i książeczkę do nabożeństwa. Może dzisiaj położę akcent na to ostatnie. Nie wiem jak Państwo, ale ja to odczuwam jakby coś bardzo szlachetnego, kiedy katolik przychodzi do kościoła z własną książeczką.

I tak było do pewnego momentu jako zwyczaj powszechny. Warto się zastanowić, co się stało, że dzisiaj większość katolików zarzuciła ten piękny zwyczaj. To jest piękne mieć swoją własną książeczkę do nabożeństwa, swoje ulubione teksty modlitewne, z których korzystamy. Są one dla nas pomocą w nawiązywaniu kontaktu z Bogiem, a przy różnych okazjach modlitwy wspólnej korzystamy także z książeczki do nabożeństwa, żeby włączać się, chociażby w śpiew Litanii do Najświętszego Serca Pana Jezusa, tak jak to czynimy tutaj w miesiącu czerwcu. No to taka zachęta życzliwa. Krzyż, różaniec, flaga Polski, książeczka do nabożeństwa – im starsza, tym lepsza.

Dzisiaj jest pierwszy czwartek miesiąca. Kiedyś Ojciec Tadeusz Rydzyk na antenie Radia Maryja propagował taką bezcenną książkę biskupa Athanasiusa Schneidera „Dominus Est”. Refleksje biskupa z Azji Środkowej o Komunii Świętej. Proszę zwrócić uwagę na okładkę tej książki. Nasz Papież Benedykt XVI udziela Komunii Świętej dziecku – dziewczynce, która pokornie klęczy. Klęczy! Tu już komentarza nie trzeba. W tej książce, już prawie pod koniec, jest takie piękne świadectwo, które ja tutaj odczytam, bo jest bardzo niedługie. Państwo cierpliwie wysłuchają z pewnością. Bo to ciągle ten temat:

Znany angielski konwertyta Frederick William Faber żyjący w XIX wieku nawrócił się w chwili, gdy zobaczył adorację – zobaczył adorację (!) i świadectwo wyznania wiary w rzeczywistą obecność Chrystusa w Eucharystii w Bazylice Laterańskiej w roku 1843. Dla zwykłego katolika było to w tym czasie czymś naturalnym. Natomiast dla Fabera było to niezapomniane wydarzenie, które utkwiło w jego pamięci na całe życie. Pisał o tym tak w swoich wspomnieniach:

„Wszyscy włącznie z Papieżem, klęczeliśmy na kolanach. Nigdy wcześniej nie widziałem podobnej, tak wzruszającej sceny. Kardynałowie i prałaci klęczeli, podobnie czynili żołnierze i cały kolorowy tłum. Wszystko to miało miejsce w blasku wspaniałego kościoła, gdzie przyodziany w biel stary Papież, pokornie trwał na kolanach przed Najświętszym Sakramentem naszego Pana; ponadto panowała głęboka cisza. Jakże wspaniały był to widok!”.

Niech nam się przyśni ta okładka!
Patrzę, które twarze są rozpromienione – to znaczy, że rozumieją temat!

Patrzę, które twarze są rozpromienione – bo te rozumieją temat!

Proszę Państwa kończę słowami wieczornego hymnu. Niech to będzie ostatni akcent modlitewny naszego wieczoru. Idziemy w przyszłość i idziemy w wieczność nie sami! Idziemy z Chrystusem!

Pomiędzy nami idziesz, Panie,
Po kamienistej drodze życia
I słuchasz słów zrodzonych z lęku
Przed jutrem pełnym tajemnicy.

Już dzień się chyli na zachodzie,
Wieczorny mrok spowija ziemię;
Pozostań z nami, wieczne Światło,
Na Twą obecność otwórz serca.

Niech wiara, pokój i nadzieja
Napełnią dusze Twoich uczniów,
By mogli głosić wobec świata,
Że powróciłeś w blasku chwały.

Niebawem skończy się wędrówka
I dzięki Twemu zmartwychwstaniu
Wejdziemy w progi domu Ojca,
Byś tam wieczerzał razem z nami.

O nieśmiertelny Królu, Chryste,
Niech Tobie, Ojcu i Duchowi
Radosne zabrzmi Alleluja
W przestworzach nieba i na ziemi. Amen.

Błogosławieństwo Boże niech towarzyszy nam, naszym rodzinom i wszystkim, którzy łączą się z nami w tej godzinie modlitwy w intencji naszej Ojczyzny.

„Pan z wami. I z duchem twoim.
Niech was i wasze rodziny błogosławi i broni od zła wszelkiego Bóg Wszechmogący….”
Laudetur Iesus Christus!
In saecula saeculorum. Amen!

Bóg zapłać!
Bóg zapłać! Jutro pierwszy piątek, biegniemy do spowiedzi i przychodzimy na modlitwę święci. Największy dar dla Polski. Pamiętajmy – wymiar duchowy odnowy Ojczyzny – serce święte pojedynczego Polaka, jednej Polki. Tak się Polska odnawia w najgłębszym wymiarze, w najgłębszych zakładach polskości – przez odnowę serca z Bogiem.

Bóg zapłać!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s