15 grudnia pod Krzyżem na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie – refleksja

Brak zdrowia nie pozwala mi na częste uczestnictwo w Modlitwie pod Krzyżem, trwającej w tym miejscu Pamięci, Prawdy i Nadziei już od blisko pięciu lat.  Każdego dnia , bez względu na pogodę, grupa osób zbiera się na Modlitwę pod Krzyżem, ustawianym tu każdego dnia od 11 listopada 2010 roku, kiedy to  prezydent ukradł nam Krzyż i w potajemny sposób wywiózł go z pałacu. Podobno do kościoła św. Anny, ale jeśli to prawda, to tak oheblowano ten Krzyż, że trudno go rozpoznać. Brak na nim znaków obecności pod pałacem, napisów, śladów po tabliczce zawieszonej przez harcerzy… dziwne, komu to przeszkadzało? Pan Staszek zrobił nowy Krzyż, składany, by łatwiej można było go przewozić i codziennie z drobnymi przerwami: gdy był chory, przywozi go własnym transportem i rozkłada około godz. 20 z minutami. Gdzieś po dwóch latach, w związku z tym iż osoby modlące się pod Krzyżem dojeżdżają z odległych miejsc, zmieniliśmy godzinę rozpoczęcia Modlitw z 21.00 na 20. 20.

Gdy 15 grudnia udało się nam z Marią z Rogoźna Wielkopolskiego dotrzeć pod Krzyż, Dorota kończyła prowadzenie Różańca. Pod Krzyżem Trwało kilkanaście osób, około dwudziestu z krzyżami w dłoniach, skupionych na modlitwie. Tego dnia było stosunkowo ciepło, jednak pod pałacem namiestnikowskim jak zwykle bardzo wiało, i było chłodno. Przy Krzyżu furgotały flagi, biało- czerwona Polska i żółto – biała Papieska. wiatr kołysał dużym drewnianym  różańcem wiszącym na Krzyży. U podnóża był obraz św. Michała Archanioła i Matki Bożej Częstochowskiej oraz kartka ze słowami św. Jana Pawła II:

„BROŃCIE KRZYŻA OD BAŁTYKU AŻ DO TATR”

Gdy dzięki Radiu Maryja połączyliśmy się z Częstochową, na Krakowskim Przedmieściu zabrzmiała Bogurodzica, Apel Jasnogórski i piękne słowa Ojca Paulina. Spacerując wokół modlących się, zauważyłam, że wielu Przechodniów zatrzymywało się na chwilę modlitwy, zdejmowali czapki, czynili znak krzyża…Myślę, że to wierne TRWANIE pod KRZYŻEM jest poza intencjami codziennymi, ważnym i niespotykanym nigdzie więcej, miejscem NOWEJ  EWANGELIZACJI, o której tyle mówił i do której zachęcał Jan Paweł II i Benedykt XVI.

Stojąca po prawej stronie tablica z informacją o źródle, czasie i intencjach naszego TRWANIA  POD KRZYŻEM, chroni Modlących  przed zbytecznymi pytaniami przechodzących.

Gdy Ojciec Paulin zapowiedział, że teraz będzie błogosławieństwo, większość z nas klęcząc przyjęło Boże  błogosławieństwo. Na zakończenie poleciliśmy naszą chorą koleżankę Joasię 2010 Matce Bożej odmawiając Pod Twoja Obronę. Na zakończenie zabrzmiała Adwentowa pieśń: „Zdrowaś bądź Maryja”.

Gdy Pan Staszek przez mikrofon przekazał pozdrowienia od Aurelii, która pojechała na leczenie do Londynu, jakiś „zawodowy prowokator” zakrzyknął: ” wszyscy powinniście wyjechać do Londynu’ i jeszcze jakieś zdziwione” widzę tu nowe twarze”  to do Marii z Rogoźna. Maria odpowiedziała owemu zdziwionemu, iż bywa tu czasami, nie może częściej ,bo mieszka 359 km od Warszawy. ” A dlaczego akurat tutaj?” pytał. …Nie było sensu tłumaczyć…do Marii już po modlitwie podszedł tez młody mężczyzna pytając :” czy tu będzie Różaniec?” Maria powiedziała, że już się zakończyła modlitwa, ale spytała w jakiej intencji się pomodlić i zapewniła o modlitwie zachęcając tego młodego człowieka do przyjścia innego dnia wcześniej.

Dziękuje Panu Bogu za ten czas, że mogłam  być, chociaż chwile, na wspólnej modlitwie pod Krzyżem.

Zapraszam wszystkich mieszkańców Warszawy i okolic, oraz goszczących w Stolicy na tę wspólną Modlitwę, każdego dnia od godz. 20.20- 21.20, pod KRZYŻ przed pałac namiestnikowski na Krakowskie Przedmieście w Warszawie. 

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Relacje świadków, wprowadziła Mirka Zielińska. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s