Relacja z wieczornych uroczystości 10 września 2014 roku

Godzina 19.00, w Katedrze św.Jana Chrzciciela w Warszawie miejsca wypełnione po brzegi. „Pójdź do Jezusa, do nieba bram…słuchaj Jezu jak Cię błaga Lud…” rozbrzmiewa pieśń na wejście… Wśród Koncelebransów  nasz ks. Stanisław Małkowski, o. Jerzy Garda, o. Gabriel Bartoszewski, ks. prof. Waldemar Chrostowski. Ks. Bogdan Bartołd, główny Celebrans  wita wszystkich zgromadzonych z Rodzinami Ofiar Smoleńskich na czele.

Skupione twarze uczestników Mszy świętej, głośne z serca płynące odpowiedzi na wezwania Kapłana oraz głośny śpiew dają nadzieję, że Modlitwa dosięga Nieba.

Mocne Słowo Boże, już w czasie czytań przenika serca. Homilie głosi ks. Waldemar Chrostowski. Nawiązując do dzisiejszych czytań: czterech błogosławieństw i czterech biada, oraz do ośmiu błogosławieństw podkreśla, że te biada i błogosławieństwa często były powtarzane przez Pana Jezusa.Zaznaczając, że spotykamy się  wobec grobu Sługi Bożego Prymasa Tysiąclecia, powiedział, że chce połączyć 10 kwietnia 2010 roku z 10 lutego 1940 roku, gdy tysiące Polaków zostało zesłanych na Sybir, pozbawionych życia w bestialski sposób. Symbolem tego męczeństwa jest KATYŃ. Im lepiej zrozumiemy Katyń, tym lepiej zrozumiemy Smoleńsk…Ks.Chrostowski podzielił się swoimi osobistymi doświadczeniami z Pielgrzymek w te miejsca. Pierwszy raz był w październiku 1982 roku, jeszcze za czasów ZSRR. Była to Pielgrzymka Rodzin Katyńskich, które się jeszcze tak nie nazywały. Gdy jechaliśmy, mówił, towarzyszyła nam modlitwa i płacz. Ale jak dojechaliśmy, zastaliśmy zaniedbane groby i napis po rosyjsku, że zbrodni dokonali Niemcy: i tylko szloch. Drugi raz byłem w 2010 roku. Najpierw Katyń, gdzie zastaliśmy zadbane już dzięki staraniom śp. Pana Przewoźnika groby. Udaliśmy się do Smoleńska, gdzie wcale niełatwo było znaleźć miejsce upadku Prezydenckiego Samolotu. Gdy dotarliśmy do stacji benzynowej znaleźliśmy betonową drogę. Na miejscu zastaliśmy leżące tysiące szczątków samolotu i nie tylko…  Byłem też 6 sierpnia tego roku: ta sama stacja benzynowa, ale ciaśniej. Ta sama betonowa droga, dwie brzozy, teren porośnięty  chwastami, ogrodzony byle jakim drutem. Duży kamień i ślady tablicy i trochę zniczy. Nie ma Pomnika w Smoleńsku ani w Warszawie. Ci, którzy zginęli w samolocie lecieli, by uczcić tych co zginęli w Katyniu, ale Ci którzy zginęli nie mogą popaść w niepamięć. Niepamięć upokarza i niszczy wszystkich Polaków.  Będziemy stać na straży PAMIĘCI, bo taki jest nasz obowiązek. Stoimy na straży Pamięci o nich wbrew wszystkim, którzy chcą nas upokorzyć. A jej – PAMIĘCI- pieczęcią jest wytrwałość i wierność.

Po homilii rozległy się gromkie brawa,

W Modlitwie wiernych pamiętano o Ofiarach Smoleńskich, Ukrainie, naszej Ojczyźnie Polsce, śp. Marianie Siwcu, który dokonał samospalenia w proteście przeciw agresji ZSRR na Czechosłowację, o Rajdzie Katyńskim, o uczestnikach Świętej Liturgii. Na Ofiarowanie z chóru rozległ się piękny dźwięk skrzypiec. Następnie  zaśpiewano „Kochajmy Pana”.   W czasie Konsekracji na ołtarzu stało 10 puszek z Hostiami. Co miesiąc tysiące Polaków przyjmuje Jezusa w Komunii Świętej  błagając o zwycięstwo PRAWDY.  Dziś także prawie wszyscy uczestnicy Mszy Świętej przystępują do Stołu Pańskiego, wielu klęcząc. „Zbliżam się w pokorze i niskości swej” słychać w czasie Komunii, później znowu piękny koncert skrzypcowy na cześć Jezusa Eucharystycznego. Wśród wiernych widać biało – czerwone flagi i Krzyże. Są także Rycerze Chrystusa Króla w swoich czerwonych płaszczach z  białymi krzyżami. W prezbiterium widoczni Górnicy w odświętnych strojach z białymi pióropuszami.  Po Komunii rozbrzmiewa pieśń : „Wielbię Ciebie” i ” Cóż Ci Jezu damy”…

Na zakończenie ks, Bartołd tradycyjnie dziękuje wszystkim i zaprasza za miesiąc. Przyjmujemy Boże błogosławieństwo i unosząc w górę dłonie ułożone w literę V śpiewamy „Boże coś Polskę”: z refrenem; „OJCZYZNĘ WOLNĄ RACZ NAM WRÓCIĆ PANIE”!!!

Po Mszy świętej rozpoczął się MARSZ PAMIĘCI.

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Relacje świadków, wprowadziła Mirka Zielińska. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s