Relacja Tadeusza z rana 10 listopada 2013 roku

Jak co miesiąc od ponad trzech lat, o godz. 8.00 w kościele Seminaryjnym w Warszawie, zgromadzili się na Mszy świętej: Posłowie PIS z panem Jarosławem Kaczyńskim, Warszawiacy i Obrońcy Krzyża, by modlić się za Ofiary Smoleńskie i ich Rodziny.

Mszę Celebrowało trzech Kapłanów.

Na środku kościoła stał Krzyż trzymany przez Tadeusza.

Wiele osób trzymało w dłoniach swoje krzyże. Był Portret śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Nasza Pani „od kwiatów”, jak zawsze, trzymała portret Pary Prezydenckiej.

Większość uczestników przystąpiło do Komunii Świętej.

Po Mszy uczestnicy przeszli pod pałac prezydencki, gdzie pod Krzyżem został złożony duży piękny, biało – czerwony wieniec od Klubu Parlamentarnego PIS.

Po odśpiewani Hymnu ” Jeszcze Polska nie zginęła”, Ojciec Kapucyn poprowadził modlitwę za Ofiary Smoleńskie.

Po krótkiej modlitwie Pan Jarosław Kaczyński i Posłowie pojechali na Powązki, by złożyć wiązanki i zapalić znicze na grobach w kwaterze smoleńskiej.

Pod pałacem, wokół ułożonego na chodniku dużego krzyża z  biało – czerwonych zniczy, pozostała duża grupa osób na modlitwie. Był to także czas na wspólny śpiew i wspólne rozmowy Polaków.

Od Tadeusza dowiedziałam się, że dzisiaj wieczorem o godz.19 w czasie Mszy w Katedrze zostanie odprawiona Msza święta za śp. Panią Irenkę, która zmarła 18 sierpnia, a wcześniej do końca często, prawie codziennie przychodziła na modlitwę pod Krzyż. Brała również udział w proteście pod KRR i TV w obronie TV TRWAM. Módlmy się za naszą śp. Panią Irenkę;

Wieczny odpoczynek racz Jej dać Panie,

a Światłość wiekuista niechaj Jej świeci.

niech odpoczywa w Pokoju wiecznym. Amen.

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Relacje świadków, wprowadziła Mirka Zielińska. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „Relacja Tadeusza z rana 10 listopada 2013 roku

  1. Jolanta Szczypińska na facebook

    Jak co miesiąc po modlitwie złożyliśmy wieniec i zapaliliśmy znicze pod Pałacem Prezydenckim.
    Gdy wrociliśmy z Powązek, śladu po nich już nie było, bo straz miejska pilnie sprzątnęła..Smutne..

    • Agnieszka pisze:

      Trzy lata temu pilnie i cichaczem sprzątali palące się jeszcze lampki ludzie uchodzący za obrońców krzyża bez sprzeciwu innych. Co nie przeszkadzało robić awantury Straży Miejskiej wypałniającej rozkazy i pracownikom zakładów oczyszczania mającym je polecenie gasić. Dziś po odejściu pana Jarosława robi się to bardzo pilnie oficjalnie jako coś koniecznego i obowiązującego wszystkich.
      I to jest bardzo bardzo smutne….

  2. Polecam film z porannych Uroczystości – mirka

    miesiecznica-tragedii-smolenskiej-uroczystosci-poranne

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s