Dział Intencji i Liturgii 24 września 2013 r.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Dział intencji i liturgii, wprowadziła Mirka Zielińska. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Dział Intencji i Liturgii 24 września 2013 r.

  1. mirka zielińska pisze:

    http://www.mateusz.pl/czytania

    24 WRZEŚNIA 2013

    Wtorek

    Dzisiejsze czytania: Ezd 6,7-8.12b.14-20; Ps 122,1-2.4-5; Łk 11,28; Łk 8,19-21

    Rozważania: Oremus · O. Gabriel od św. Marii Magdaleny OCD

    (Ezd 6,7-8.12b.14-20)
    Pozwólcie namiestnikowi Żydów i starszyźnie żydowskiej pracować nad tym domem Bożym. Niech odbudują ten dom Boży na dawnym miejscu. Wydaję rozporządzenie, jak macie się odnosić do owej starszyzny żydowskiej przy budowie owego domu Bożego, mianowicie: z dochodów królewskich, płynących z podatku Transeufratei, dokładnie bez zawieszenia mają być owym mężom wypłacone koszty. Ja, Dariusz, wydałem ten rozkaz: niech będzie on dokładnie wykonany. A starszyzna żydowska budowała z powodzeniem dzięki proroctwu Aggeusza proroka i Zachariasza, syna Iddo, i doprowadzili budowę do skutku, zgodnie z rozkazem Boga izraelskiego i z rozporządzeniem Cyrusa i Dariusza – oraz Artakserksesa, króla perskiego. I dom ten był gotowy na dwudziesty trzeci dzień miesiąca Adar – był to rok szósty panowania króla Dariusza. I Izraelici: kapłani, lewici i reszta wysiedleńców radośnie obchodzili poświęcenie tego domu Bożego. I na poświęcenie tego domu Bożego ofiarowali: sto cielców, dwieście baranów, czterysta jagniąt, a jako ofiarę przebłagalną za całego Izraela – dwanaście kozłów według liczby pokoleń izraelskich. I do służby Bożej w Jerozolimie ustanowili kapłanów według ich oddziałów, a lewitów według ich ugrupowań, zgodnie z przepisem księgi Mojżeszowej. Czternastego dnia miesiąca pierwszego wysiedleńcy obchodzili Paschę. Lewici bowiem jak jeden mąż oczyścili się; wszyscy oni byli teraz czyści i zabili [baranki na] Paschę dla wszystkich wysiedleńców, dla braci swoich kapłanów i dla siebie.

    (Ps 122,1-2.4-5)
    REFREN: Idźmy z radością na spotkanie Pana

    Uradowałem się, gdy mi powiedziano:
    „Pójdziemy do domu Pańskiego!”
    Już stoją nasze stopy,
    w twych bramach, Jeruzalem.

    Do niego wstępują pokolenia, pokolenia Pańskie,
    aby zgodnie z prawem Izraela, wielbić imię Pana.
    Tam ustawiono trony sędziowskie,
    trony domu Dawida.

    (Łk 11,28)
    Błogosławieni, którzy słuchają słowa Bożego i zachowyją je wiernie.

    (Łk 8,19-21)
    Przyszli do Jezusa Jego Matka i bracia, lecz nie mogli dostać się do Niego z powodu tłumu. Oznajmiono Mu: Twoja Matka i bracia stoją na dworze i chcą się widzieć z Tobą. Lecz On im odpowiedział: Moją matką i moimi braćmi są ci, którzy słuchają słowa Bożego i wypełniają je.

    „Ucieszyłem się, gdy mi powiedziano «Pójdziemy do domu Pana»„ – woła psalmista. Ale dom Pana to nie tylko mury. To wspólnota ludzi razem słuchających słowa Bożego i sprawujących Eucharystię. Wiara tej wspólnoty, zrodzona z zachowywania Słowa i z karmienia się Ciałem i Krwią Pana, jest nieprzemijająca i niesie prawdziwą wolność i radość.

    Justyna Nowicka, „Oremus” wrzesień 2009, s. 91

    DUCH UŚWIĘCICIEL

    Przyjdź, Duchu Święty, bez Twojego tchnienia nic ma nic w człowieku (MP: sekwencja)

    Duch Święty jest „Duchem uświęcenia” (Rz 1, 4); posłał Go Chrystus, aby uświęcał cały Jego Kościół i każdego poszczególnego wiernego. Na tę myśl kładzie nacisk Sobór Watykański II mówiąc, że świętość Kościoła „ujawnia się w owocach łaski, które Duch rodzi w wiernych” (KK 39), i wyrażając pragnienie, aby wierzący żyli, „jak przystoi świętym”, aby przyoblekli się w cnoty i ”mieli owoce Ducha ku uświęceniu” (tamże 40). Św. Paweł w liście do Galatów mówi właśnie o tych cennych owocach, przeciwstawiając je „uczynkom ciała”, „Owocem zaś Ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie” (5, 22). Nazwy są te same, co nazwy cnót, lecz dotyczą cnót tak udoskonalonych przez wpływ Ducha Świętego, że stanowią już dojrzały owoc świętości. Znamienne, że Apostoł nazywa „uczynki ciała” występkami; one są wyłącznym owocem człowieka i wynikiem jego działania kierowanego przez namiętności. „Owocem Ducha” natomiast nazywa uczynki świętości, jakich człowiek nie może dokonać bez pomocy Ducha Świętego. To tak, jak roślina, która chociaż zachowuje wewnętrzną płodność, nie może wydać owoców i doprowadzić ich do dojrzewania bez deszczu i słońca, które może dać tylko Bóg. Chociaż chrześcijanin przez chrzest jest zdatny rodzić owoce świętości, nie może jednak doprowadzić ich do pełnej dojrzałości bez szczególnego wpływu Ducha Świętego. Trzeba, aby Boski Pocieszyciel zrosił obficie swoją łaską, rozgrzał miłością i użyźnił swoją mocą cnoty człowieka.

    Owoc świętości jest właśnie nagrodą, jaką Duch Święty daje temu, kto przykłada się ze wszystkich sił do wielkodusznej praktyki cnót, a równocześnie, świadom swojej niewystarczalności, wzywa z ufnością Jego pomocy.
    ◾O Duchu Święty, staję przed Tobą jako mały niedojrzały owoc, który powinien dojrzewać w słońcu, tak jak słoma powinna być spalona w ogniu; jak wosk bezkształtny, który powinien otrzymać odcisk; jak kropla rosy, którą ma osuszyć słońce; jak nieświadoma dziewczynka, która potrzebuje pouczenia… O Duchu Święty, udziel się duszy małej, ubogiej, pokornej, pragnę stanąć przed Tobą w takim usposobieniu i wzywam Cię: przyjdź. Duchu Święty, uświęć mnie! Tak bardzo pragnę świętości! Ty mnie uświęcaj, uczyń mnie świętą, wielką świętą, uczyń mnie szybko świętą, tak abym nawet o tym nie wiedziała (s. Karmela od Ducha Świętego). O Duchu Święty, Ty udzielasz darów i rodzisz niebieskie owoce, uwielbiamy Cię… O Darze ponad wszelki dar, błagamy Cię z gorącym pragnieniem i zwracamy do Ciebie pełne ufności wezwanie, jakie nieustannie kieruje do Ciebie Kościół: Przyjdź, przyjdź, o Duchu Stworzycielu wszystkiego, co jest dobre; przyjdź i napełnij dusze nasze swoimi darami i owocami…
    O Duchu Ożywicielu… Ty udzielasz duszy nadprzyrodzonej żywotności, dzięki której rodzi ona nieustannie wybrane owoce, przyjdź i spraw, aby również w ogrodzie mojej duszy dojrzewały owoce Twojej łaski. Przyjdź, o Roso niebieska, i spraw, aby w nas rosły i dojrzewały owoce doskonałej czystości i wstrzemięźliwości oraz dziewiczej skromności. Przyjdź, o słodki Gościu duszy, usuń wszelką brzydotę występków i namiętności, aby dojrzewały w nas święte owoce słodyczy, dobroci i łaskawości. Przyjdź, o Węźle niebieski, a wiążąc nierozerwalnie nasze serce z Bogiem, spraw, aby w nim dojrzewały owoce niezmiennej wierności, wielkoduszności i cierpliwości. Przyjdź, o Boski Pocieszycielu, żywy płomieniu świętej miłości, a spalając w nas wszelkie ziemskie uczucie, spraw, aby dojrzewały w naszym sercu owoce miłości Bożej, pokoju i radości niebieskiej (bl. Helena Guerra),

    O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy
    Żyć Bogiem, t. III, str. 227

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s