Dział Intencji i Liturgii 12 września 2013 r.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Dział intencji i liturgii, wprowadziła Mirka Zielińska. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Dział Intencji i Liturgii 12 września 2013 r.

  1. mirka zielińska pisze:

    http://www.mateusz.pl/czytania

    12 WRZEŚNIA 2013

    Czwartek

    Dzisiejsze czytania: Kol 3,12-17; Ps 150,1-5; 1 J 4,12; Łk 6,27-38

    Rozważania: Oremus · O. Gabriel od św. Marii Magdaleny OCD

    (Kol 3,12-17)
    Jako więc wybrańcy Boży – święci i umiłowani – obleczcie się w serdeczne miłosierdzie, dobroć, pokorę, cichość, cierpliwość, znosząc jedni drugich i wybaczając sobie nawzajem, jeśliby miał ktoś zarzut przeciw drugiemu: jak Pan wybaczył wam, tak i wy! Na to zaś wszystko /przyobleczcie/ miłość, która jest więzią doskonałości. A sercami waszymi niech rządzi pokój Chrystusowy, do którego też zostaliście wezwani w jednym Ciele. I bądźcie wdzięczni! Słowo Chrystusa niech w was przebywa z /całym swym/ bogactwem: z wszelką mądrością nauczajcie i napominajcie samych siebie przez psalmy, hymny, pieśni pełne ducha, pod wpływem łaski śpiewając Bogu w waszych sercach. I wszystko, cokolwiek działacie słowem lub czynem, wszystko /czyńcie/ w imię Pana Jezusa, dziękując Bogu Ojcu przez Niego.

    (Ps 150,1-5)
    REFREN: Wszystko, co żyje, niechaj chwali Pana

    Chwalcie Boga w Jego świątyni,
    chwalcie na ogromnym Jego nieboskłonie.
    Chwalcie Go za potężne Jego dzieła,
    chwalcie za niezmierzoną Jego wielkość.

    Chwalcie Go dźwiękiem rogu,
    chwalcie na harfie i cytrze.
    Chwalcie Go bębnem i tańcem,
    chwalcie na strunach i flecie.

    Chwalcie Go na dźwięcznych cymbałach,
    chwalcie na cymbałach brzęczących:
    Wszystko, co żyje,
    niechaj chwali Pana.

    (1 J 4,12)
    Jeżeli miłujemy się wzajemnie, Bóg w nas mieszka i miłość ku Niemu jest w nas doskonała.

    (Łk 6,27-38)
    Jezus powiedział do swoich uczniów: Lecz powiadam wam, którzy słuchacie: Miłujcie waszych nieprzyjaciół; dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą; błogosławcie tym, którzy was przeklinają, i módlcie się za tych, którzy was oczerniają. Jeśli cię kto uderzy w [jeden] policzek, nadstaw mu i drugi. Jeśli bierze ci płaszcz, nie broń mu i szaty. Daj każdemu, kto cię prosi, a nie dopominaj się zwrotu od tego, który bierze twoje. Jak chcecie, żeby ludzie wam czynili, podobnie wy im czyńcie! Jeśli bowiem miłujecie tych tylko, którzy was miłują, jakaż za to dla was wdzięczność? Przecież i grzesznicy miłość okazują tym, którzy ich miłują. I jeśli dobrze czynicie tym tylko, którzy wam dobrze czynią, jaka za to dla was wdzięczność? I grzesznicy to samo czynią. Jeśli pożyczek udzielacie tym, od których spodziewacie się zwrotu, jakaż za to dla was wdzięczność? I grzesznicy grzesznikom pożyczają, żeby tyleż samo otrzymać. Wy natomiast miłujcie waszych nieprzyjaciół, czyńcie dobrze i pożyczajcie, niczego się za to nie spodziewając. A wasza nagroda będzie wielka, i będziecie synami Najwyższego; ponieważ On jest dobry dla niewdzięcznych i złych. Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny. Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni; nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni; odpuszczajcie, a będzie wam odpuszczone. Dawajcie, a będzie wam dane; miarę dobrą, natłoczoną, utrzęsioną i opływającą wsypią w zanadrza wasze. Odmierzą wam bowiem taką miarą, jaką wy mierzycie.

    Konsekwencją pójścia za Chrystusem musi być zerwanie z grzechem i doskonalenie się w miłości. Bóg chce, by uczniowie Jezusa w swoim życiu odzwierciedlali te miłość, jaką On ma do całego stworzenia: „Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny”. Bądźcie dobrzy, pokorni, cisi, cierpliwi, wybaczajcie. Słowa, gesty i całe życie ucznia Chrystusa mają być przeniknięte Jego obecnością, aby stały się dla innych miejscem, gdzie doświadczą miłosiernej miłości Boga.

    Justyna Nowicka, „Oremus” wrzesień 2009, s. 43-44

    DROGA SPRAWIEDLIWOŚCI

    Ty, Panie, pragniesz nam okazać łaskę, litujesz się nad nami, bo jesteś sprawiedliwym Bogiem (Iz 30, 18)

    „Powiedziano ci, człowiecze… czego żąda Pan od Ciebie, jeśli nie pełnienia sprawiedliwości, umiłowania życzliwości i pokornego obcowania z Bogiem twoim” (Mich 6, 8). Praktyka sprawiedliwości nie powinna wykluczać miłości i miłosierdzia; jak w Bogu, tak i w człowieku sprawiedliwość i miłosierdzie powinny się łączyć.

    Bóg objawił swoją sprawiedliwość zbawiając ludzkość. „Zbliżyłem moją sprawiedliwość: już jest niedaleko. Nie opóźni się moje zbawienie”, mówi Pan przez usta Izajasza (46, 13); i jeszcze jaśniej: „moje zbawienie już wnet nadejdzie i moja sprawiedliwość ma się objawić” (56, 1). W Nowym Testamencie obietnica ta staje się rzeczywistością. Bóg zbawił ludzi, „by ujawnić w obecnym czasie swoją sprawiedliwość i aby pokazać, że On sam jest sprawiedliwy i usprawiedliwia każdego, kto wierzy w Jezusa” (Rz 3, 26). Sprawiedliwość Boga względem ludzkości objawia się tak, jak miłosierdzie, które zbawia. Jest ona czymś nieskończenie wyższym niż sprawiedliwość rozumiana jako zwykle poszanowanie prawa lub zasługi. Człowiek grzeszny nie miał żadnego prawa, aby być zbawionym, nie mógł w żaden sposób zasłużyć na zbawienie. Odkupienie jest dziełem samej darmo danej i miłosiernej miłości Boga.

    Chrześcijanin w stosunkach z innymi nie może kierować się jedynie ścisłą sprawiedliwością: oddać każdemu, co mu się należy, i nic więcej. Wierni, według wyrażenia Soboru, „kierując się światłem Ewangelii… przynagleni miłością chrześcijańską… powinni szukać wszędzie i we wszystkim sprawiedliwości królestwa Bożego” (DA 7) starając się, aby przeniknęło każdą dziedzinę społeczną. Nie wystarcza więc proste poszanowanie praw kierujących stosunkami społecznymi, lecz trzeba sprawiedliwości natchnionej przez miłość i tchnącej jej żarem, kierowanej nie suchą miarą prawa, lecz szeroką, pełną miarą miłosiernej sprawiedliwości Ojca niebieskiego.
    ◾O Boże, Ty uczyłeś mnie od młodości mojej. A czego mnie nauczyłeś? Że powinienem pamiętać o jedynej sprawiedliwości, to jest Twojej. Istotnie, wspominając swoje przeszłe życie widzę, co mi się należało, a co zamiast tego otrzymałem. Należało mi się potępienie, została mi dana łaska. Należało mi się piekło, zostało mi dane życie wieczne… Od samego zarania mojej wiary, przez którą mnie odnowiłeś, nauczyłeś mnie, że nie miałem uprzednio żadnej zasługi, dzięki której mógłbym powiedzieć, że mi się należało to, co mi dałeś…
    A kiedy się nawróciłem do Ciebie, odnowiłeś mnie, Ty, który dałeś mi byt, orzeźwiłeś, Ty, coś mnie stworzył, ukształtowałeś mnie na nowo, Ty, któryś mnie utworzył; kiedy się nawróciłem, zrozumiałem, że żadna moja zasługa nie poprzedziła Twojej czynności, lecz Twoja łaska została mi darmo dana, tak że pamiętam tylko Twoją sprawiedliwość (św. Augustyn).
    ◾O Chryste Jezu, napełnij przez miłość duszę moją cnotami i uwolnij ją od wszelkiej niecierpliwości, niesprawiedliwości, próżności i nędzy świata. Oddal wspomnienie krzywd otrzymanych, a niech pozostanie mi wspomnienie Twoich dobrodziejstw i dobroci; z prawdziwą i doskonałą pokorą i cierpliwością, dzięki której mogę znieść każdą przykrość dla Ciebie, o słodki Jezu, oraz ze świętą sprawiedliwością, która oddaje sprawiedliwie każdemu, co mu się należy.
    Spraw, abym sprawiedliwie oddawała Ci cześć i chwałę, uznając wszelką łaskę za pochodzącą od Ciebie i przez ciebie; oddaj mi to, co jest moje, to znaczy grzech i nędzę wraz z prawdziwym zrozumieniem i żalem za grzechy. Druga sprawiedliwość, jaką mi nakazujesz, dotyczy stworzeń. Chryste Jezu, daj, abym nie popełniała niesprawiedliwości, lecz sprawiedliwie oddawała każdemu to, co jest jego, tak wielkiemu jak i małemu. Niechaj żaden wzgląd ani bojaźń przed stworzeniami mnie od tego nie wstrzymuje (zob. św. Katarzyna ze Sieny).

    O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy
    Żyć Bogiem, t. III, str. 175

    http://www.mateusz.pl/czytania

    12 WRZEŚNIA 2013

    Czwartek

    Dzisiejsze czytania: Kol 3,12-17; Ps 150,1-5; 1 J 4,12; Łk 6,27-38

    Rozważania: Oremus · O. Gabriel od św. Marii Magdaleny OCD

    (Kol 3,12-17)
    Jako więc wybrańcy Boży – święci i umiłowani – obleczcie się w serdeczne miłosierdzie, dobroć, pokorę, cichość, cierpliwość, znosząc jedni drugich i wybaczając sobie nawzajem, jeśliby miał ktoś zarzut przeciw drugiemu: jak Pan wybaczył wam, tak i wy! Na to zaś wszystko /przyobleczcie/ miłość, która jest więzią doskonałości. A sercami waszymi niech rządzi pokój Chrystusowy, do którego też zostaliście wezwani w jednym Ciele. I bądźcie wdzięczni! Słowo Chrystusa niech w was przebywa z /całym swym/ bogactwem: z wszelką mądrością nauczajcie i napominajcie samych siebie przez psalmy, hymny, pieśni pełne ducha, pod wpływem łaski śpiewając Bogu w waszych sercach. I wszystko, cokolwiek działacie słowem lub czynem, wszystko /czyńcie/ w imię Pana Jezusa, dziękując Bogu Ojcu przez Niego.

    (Ps 150,1-5)
    REFREN: Wszystko, co żyje, niechaj chwali Pana

    Chwalcie Boga w Jego świątyni,
    chwalcie na ogromnym Jego nieboskłonie.
    Chwalcie Go za potężne Jego dzieła,
    chwalcie za niezmierzoną Jego wielkość.

    Chwalcie Go dźwiękiem rogu,
    chwalcie na harfie i cytrze.
    Chwalcie Go bębnem i tańcem,
    chwalcie na strunach i flecie.

    Chwalcie Go na dźwięcznych cymbałach,
    chwalcie na cymbałach brzęczących:
    Wszystko, co żyje,
    niechaj chwali Pana.

    (1 J 4,12)
    Jeżeli miłujemy się wzajemnie, Bóg w nas mieszka i miłość ku Niemu jest w nas doskonała.

    (Łk 6,27-38)
    Jezus powiedział do swoich uczniów: Lecz powiadam wam, którzy słuchacie: Miłujcie waszych nieprzyjaciół; dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą; błogosławcie tym, którzy was przeklinają, i módlcie się za tych, którzy was oczerniają. Jeśli cię kto uderzy w [jeden] policzek, nadstaw mu i drugi. Jeśli bierze ci płaszcz, nie broń mu i szaty. Daj każdemu, kto cię prosi, a nie dopominaj się zwrotu od tego, który bierze twoje. Jak chcecie, żeby ludzie wam czynili, podobnie wy im czyńcie! Jeśli bowiem miłujecie tych tylko, którzy was miłują, jakaż za to dla was wdzięczność? Przecież i grzesznicy miłość okazują tym, którzy ich miłują. I jeśli dobrze czynicie tym tylko, którzy wam dobrze czynią, jaka za to dla was wdzięczność? I grzesznicy to samo czynią. Jeśli pożyczek udzielacie tym, od których spodziewacie się zwrotu, jakaż za to dla was wdzięczność? I grzesznicy grzesznikom pożyczają, żeby tyleż samo otrzymać. Wy natomiast miłujcie waszych nieprzyjaciół, czyńcie dobrze i pożyczajcie, niczego się za to nie spodziewając. A wasza nagroda będzie wielka, i będziecie synami Najwyższego; ponieważ On jest dobry dla niewdzięcznych i złych. Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny. Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni; nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni; odpuszczajcie, a będzie wam odpuszczone. Dawajcie, a będzie wam dane; miarę dobrą, natłoczoną, utrzęsioną i opływającą wsypią w zanadrza wasze. Odmierzą wam bowiem taką miarą, jaką wy mierzycie.

    Konsekwencją pójścia za Chrystusem musi być zerwanie z grzechem i doskonalenie się w miłości. Bóg chce, by uczniowie Jezusa w swoim życiu odzwierciedlali te miłość, jaką On ma do całego stworzenia: „Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny”. Bądźcie dobrzy, pokorni, cisi, cierpliwi, wybaczajcie. Słowa, gesty i całe życie ucznia Chrystusa mają być przeniknięte Jego obecnością, aby stały się dla innych miejscem, gdzie doświadczą miłosiernej miłości Boga.

    Justyna Nowicka, „Oremus” wrzesień 2009, s. 43-44

    DROGA SPRAWIEDLIWOŚCI

    Ty, Panie, pragniesz nam okazać łaskę, litujesz się nad nami, bo jesteś sprawiedliwym Bogiem (Iz 30, 18)

    „Powiedziano ci, człowiecze… czego żąda Pan od Ciebie, jeśli nie pełnienia sprawiedliwości, umiłowania życzliwości i pokornego obcowania z Bogiem twoim” (Mich 6, 8). Praktyka sprawiedliwości nie powinna wykluczać miłości i miłosierdzia; jak w Bogu, tak i w człowieku sprawiedliwość i miłosierdzie powinny się łączyć.

    Bóg objawił swoją sprawiedliwość zbawiając ludzkość. „Zbliżyłem moją sprawiedliwość: już jest niedaleko. Nie opóźni się moje zbawienie”, mówi Pan przez usta Izajasza (46, 13); i jeszcze jaśniej: „moje zbawienie już wnet nadejdzie i moja sprawiedliwość ma się objawić” (56, 1). W Nowym Testamencie obietnica ta staje się rzeczywistością. Bóg zbawił ludzi, „by ujawnić w obecnym czasie swoją sprawiedliwość i aby pokazać, że On sam jest sprawiedliwy i usprawiedliwia każdego, kto wierzy w Jezusa” (Rz 3, 26). Sprawiedliwość Boga względem ludzkości objawia się tak, jak miłosierdzie, które zbawia. Jest ona czymś nieskończenie wyższym niż sprawiedliwość rozumiana jako zwykle poszanowanie prawa lub zasługi. Człowiek grzeszny nie miał żadnego prawa, aby być zbawionym, nie mógł w żaden sposób zasłużyć na zbawienie. Odkupienie jest dziełem samej darmo danej i miłosiernej miłości Boga.

    Chrześcijanin w stosunkach z innymi nie może kierować się jedynie ścisłą sprawiedliwością: oddać każdemu, co mu się należy, i nic więcej. Wierni, według wyrażenia Soboru, „kierując się światłem Ewangelii… przynagleni miłością chrześcijańską… powinni szukać wszędzie i we wszystkim sprawiedliwości królestwa Bożego” (DA 7) starając się, aby przeniknęło każdą dziedzinę społeczną. Nie wystarcza więc proste poszanowanie praw kierujących stosunkami społecznymi, lecz trzeba sprawiedliwości natchnionej przez miłość i tchnącej jej żarem, kierowanej nie suchą miarą prawa, lecz szeroką, pełną miarą miłosiernej sprawiedliwości Ojca niebieskiego.
    ◾O Boże, Ty uczyłeś mnie od młodości mojej. A czego mnie nauczyłeś? Że powinienem pamiętać o jedynej sprawiedliwości, to jest Twojej. Istotnie, wspominając swoje przeszłe życie widzę, co mi się należało, a co zamiast tego otrzymałem. Należało mi się potępienie, została mi dana łaska. Należało mi się piekło, zostało mi dane życie wieczne… Od samego zarania mojej wiary, przez którą mnie odnowiłeś, nauczyłeś mnie, że nie miałem uprzednio żadnej zasługi, dzięki której mógłbym powiedzieć, że mi się należało to, co mi dałeś…
    A kiedy się nawróciłem do Ciebie, odnowiłeś mnie, Ty, który dałeś mi byt, orzeźwiłeś, Ty, coś mnie stworzył, ukształtowałeś mnie na nowo, Ty, któryś mnie utworzył; kiedy się nawróciłem, zrozumiałem, że żadna moja zasługa nie poprzedziła Twojej czynności, lecz Twoja łaska została mi darmo dana, tak że pamiętam tylko Twoją sprawiedliwość (św. Augustyn).
    ◾O Chryste Jezu, napełnij przez miłość duszę moją cnotami i uwolnij ją od wszelkiej niecierpliwości, niesprawiedliwości, próżności i nędzy świata. Oddal wspomnienie krzywd otrzymanych, a niech pozostanie mi wspomnienie Twoich dobrodziejstw i dobroci; z prawdziwą i doskonałą pokorą i cierpliwością, dzięki której mogę znieść każdą przykrość dla Ciebie, o słodki Jezu, oraz ze świętą sprawiedliwością, która oddaje sprawiedliwie każdemu, co mu się należy.
    Spraw, abym sprawiedliwie oddawała Ci cześć i chwałę, uznając wszelką łaskę za pochodzącą od Ciebie i przez ciebie; oddaj mi to, co jest moje, to znaczy grzech i nędzę wraz z prawdziwym zrozumieniem i żalem za grzechy. Druga sprawiedliwość, jaką mi nakazujesz, dotyczy stworzeń. Chryste Jezu, daj, abym nie popełniała niesprawiedliwości, lecz sprawiedliwie oddawała każdemu to, co jest jego, tak wielkiemu jak i małemu. Niechaj żaden wzgląd ani bojaźń przed stworzeniami mnie od tego nie wstrzymuje (zob. św. Katarzyna ze Sieny).

    O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy
    Żyć Bogiem, t. III, str. 175

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s