Wieści w pigułce, 25 maja 2013 r.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Nasza Codzienna Prasówka, wprowadziła Mirka Zielińska. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

5 odpowiedzi na „Wieści w pigułce, 25 maja 2013 r.

  1. SKW broni się przed zarzutami PiS

    Share on emailShare on facebookShare on twitterMore Sharing Services
    Piątek, 24 maja 2013 (17:44)

    Posłowie PiS zarzucili szefowi Służby Kontrwywiadu Wojskowego Januszowi Noskowi ukrywanie szczegółów współpracy SKW i FSB. Złożyli do premiera Donalda Tuska wniosek o jego odwołanie. W tej samej sprawie złożyli zawiadomienie o możliwości popełnienia przez Noska przestępstwa. To bezpodstawne insynuacje – odpowiada SKW.

    Wnioski posłów PiS wiążą się z faktem, że prezydent Rosji Władimir Putin polecił Federalnej Służbie Bezpieczeństwa (FSB) zawarcie porozumienia o współpracy z polską Służbą Kontrwywiadu Wojskowego.

    Na dzisiejszej konferencji prasowej poseł PiS Antoni Macierewicz mówił, że wniosek o odwołanie Noska i zawiadomienie o popełnieniu przez niego przestępstwa skierowane do prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta mają związek „z podejrzeniem prowadzenia długofalowej i nieujawnionej współpracy ze służbą rosyjską”.

    Według dyrektora gabinetu szefa SKW płk. Krzysztofa Duszy, zarzuty PiS to „bezpodstawne insynuacje”, które mogą negatywnie rzutować na wizerunek Polski i jej sił zbrojnych za granicą.

    Macierewicz mówił też, że „większość speckomisji z PO odmówiła zanalizowania tej sytuacji i przedstawienia tej sytuacji Sejmowi”.

    Podobnie było – stwierdził poseł PiS – ze sprawą współdziałania i kontrolowania przez wywiad rosyjski procesu remontu Tu-154M przed katastrofą smoleńską w 2010 roku. – To jest sytuacja, która jest zagrożeniem dla bezpieczeństwa państwa – powiedział Macierewicz.

    W jego ocenie, fakt, że prezydent Putin nakazał FSB podjęcie współpracy z SKW, może sugerować, że „mamy do czynienia z przejęciem nadzoru i opieki nad polskimi służbami specjalnymi, w szczególności nad SKW”.

    – Jeżeli Sejm okazuje się niewydajny, nadzór cywilny nad służbami specjalnymi nie może być realizowany, składamy wniosek do prokuratora generalnego o podjęcie działań wobec SKW, w szczególności wobec gen. Noska. Ich działania są zagrożeniem dla bezpieczeństwa państwa – powiedział Macierewicz.

    Szef sejmowej Komisji ds. Służb Specjalnych Marek Opioła (PiS) także jest zdania, że nie jest przypadkiem, że Putin wydał dekret o współpracy SKW i FSB. Według niego, SKW regularnie współpracowała ze służbami rosyjskimi, a „wszystko, co robi gen. Nosek, prowadzi do tego, by ochronić służby rosyjskie”.

    Opioła chciał, by sprawą porozumienia FSB i SKW sejmowa speckomisja zajęła się na posiedzeniu w miniony czwartek. Ostatecznie jednak komisja zajmie się tą kwestią w przyszłym tygodniu, we wtorek. Na posiedzenie zostaną zaproszone wszystkie służby specjalne z wyjątkiem CBA.

    JD, PAP

  2. R.Sobkowicz/Nasz Dziennik

    „Ostatni leśni” na Mazowszu i Podlasiu

    Share on emailShare on facebookShare on twitterMore Sharing Services

    Piątek, 24 maja 2013 (19:49)

    Córka rtm. Witolda Pileckiego, przedstawiciele PiS i IPN w Sejmie wzięli udział w otwarciu wystawy „Ostatni leśni – Mazowsze i Podlasie w ogniu 1947-1953” oraz w konferencji poświęconej ofiarom terroru komunistycznego.

    Na ekspozycji znalazły się zdjęcia, dokumenty organów bezpieczeństwa publicznego, mapy i schematy akcji przeciwko członkom podziemia niepodległościowego, fragmenty ich listów do bliskich, artykuły prasowe oraz plakaty propagandowe z tego okresu.

    – Ta wystawa poświęcona jest ostatnim żołnierzom antykomunistycznego podziemia zbrojnego, które walczyło na terenie Mazowsza i Podlasia po amnestii 1947 r. To ostatni „leśni”, ostatni partyzanci, którzy powiedzieli, że komunistom nie wierzą, że będą walczyć do końca. Niestety, praktycznie wszyscy ci żołnierze zostali albo zamordowani w więzieniach, albo zginęli w walce z grupami operacyjnymi UB – powiedział dziennikarzom autor scenariusza ekspozycji Jacek Pawłowicz z IPN.

    Zdaniem Jana Żaryna z Instytutu, łącznie w podziemiu niepodległościowym po II wojnie zaangażowanych było ok. 200 tys. żołnierzy, reprezentujących przede wszystkim Zrzeszenie Wolność i Niezawisłość, Narodowe Zjednoczenie Wojskowe oraz Narodowe Siły Zbrojne. – Wielu z nich zginęło w skrytobójczy sposób lub z wyroku sądu komunistycznego, których w latach 1944-1955 wydano ponad 8 tys. Ocenia się, że w skrytobójczych walkach zginęło nawet do 50 tys. osób – dodał Żaryn.

    Przewodniczący klubu parlamentarnego PiS Mariusz Błaszczak, który zorganizował uroczystość, podkreślił, że wystawa upamiętnia tych, którzy zostali w sposób bestialski zamordowani w więzieniach PRL bezpośrednio po II wojnie. – Byli to bohaterowie, ludzie walczący o niepodległość naszego kraju. Jesteśmy zobowiązani dawać świadectwo o ich walce – powiedział Błaszczak, wyrażając równocześnie ubolewanie, że odpowiedzialni za te zbrodnie nie zostali ukarani.

    W spotkaniu uczestniczyła także córka rtm. Witolda Pileckiego, żołnierza AK, współorganizatora ruchu oporu w Auschwitz-Birkenau, zamordowanego przez komunistów po pokazowym procesie w 1948 r. w więzieniu na stołecznym Mokotowie. Zofia Pilecka-Optułowicz wyraziła radość z powodu otwarcia wystawy i spotkania z młodzieżą, która przybyła na uroczystość.

    – Kiedyś moja radość z uczestniczenia w wydarzeniu związanym z promocją pamięci o moim ojcu, jednym z najpiękniejszych bohaterów Polski, byłaby wielka. Teraz jednak po opublikowaniu artykułu kalającego jego wspaniałą pamięć, określającego go jako szpiega i zdrajcę swoich towarzyszy, to dla mnie szalenie bolesne i pokładam nadzieję, zwłaszcza w historykach, że przeciwstawią się temu kłamstwu – mówiła Pilecka-Optułowicz, nawiązując do artykułu w „Polityce”, w którym oskarżono rtm. Pileckiego o złożenie w śledztwie zeznań obciążających współpracowników.

    Także Pawłowicz odniósł się negatywnie do artykułu. – Dla mnie to coś nieprawdopodobnego, że znalazł się w Polsce ktoś, kto w tak haniebny sposób opluł osobę tak kryształową, która całe swoje życie służyła i poświęciła Polsce. Bo przecież Witold Pilecki to nie tylko walka o niepodległość Polski z bronią w ręku. To także 20-letni okres takiej pracy u podstaw, w jego małej ojczyźnie na ziemi lidzkiej, gdzie miał swoje gospodarstwo, organizował życie społeczne – spółdzielnię mleczarską, ochotniczą straż pożarną czy przysposobienie wojskowe dla młodych chłopców. Pilecki jest postacią ważną z wielu powodów i myślę, że może być także wzorem dla wielu – wskazał historyk z IPN.

    Podczas towarzyszącej wystawie konferencji europoseł PiS Ryszard Legutko zaznaczył, że trzeba się starać przekazywać prawdę o ofiarach terroru komunistycznego. Jak dodał, jako europarlamentarzysta angażował się w docenienie postaci Witolda Pileckiego na arenie międzynarodowej poprzez starania o ustanowienie 25 maja, dnia jego śmierci, Międzynarodowym Dniem Bohaterów Walki z Totalitaryzmem. – Jak dotąd starania te nie zostały uwieńczone sukcesem – zakończył Legutko.

    JD, PAP

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s