Refleksja Mirki i Relacja Agnieszki z dnia 31 grudnia z godz. 21.30

Miałam cichą Nadzieję, że chociaż ostatniego dnia Starego Roku uda mi się dotrzeć pod Krzyż.

Wczoraj miałam gości, z którymi rozmawialiśmy o codziennym Trwaniu na Krakowskim Przedmieściu. Krzysztof, który od wielu lat mieszka na stałe w Tokio w Japonii powiedział, że bardzo mu się podoba to, że nadal się modlimy w tym miejscu Pamięci, Prawdy i Nadziei.  Zaprosiłam więc do wspólnej modlitwy i umówiliśmy się dzisiaj o 20.20 pod Krzyżem.

Niestety znowu mnie zmogło i leżę. Łączyłam się jedynie duchowo z tymi, co fizycznie, przezwyciężając różne trudności – TRWAJĄ!!!

Dziękuję Wam za to z całego serca w imieniu własnym i wielu moich bliskich i znajomych.

Krzysztofowi z Agnieszką udało się być dzisiaj z Wami. Agnieszka przekazała mi, że był duży drewniany Krzyż oraz Krzyż ze zniczy. Obok Krzyża powiewały dwie flagi: Polska i Maryjna. Modlitwy prowadził mężczyzna. Trzecia dziesiątka była po łacinie. Agnieszka prowadziła jeden dziesiątek. Śpiewano dwie kolędy. Dużo osób spacerowało po Krakowskim Przedmieściu. Modliło się około 30 osób.

W obliczu ostatnich profanacji wciąż myślę, że gdyby wobec Krzyża Pamięci była inna postawa Hierarchii…i wielu Polaków… nie byłoby tych  smutnych wydarzeń…

Wciąż trzeba wołać:

POLSKO, OBUDŹ SIĘ!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Relacje świadków, wprowadziła Mirka Zielińska. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s