Nasza Kawiarenka 29 stycznia 2012

Ten wpis został opublikowany w kategorii Nasza Kawiarenka, Wprowadziła Hortensja. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „Nasza Kawiarenka 29 stycznia 2012

  1. Informacje Dnia – 28.01.2012 | TV Trwam

  2. Polski punkt widzenia – 28.01.2012 | TV Trwam

  3. Na zadane mi pytanie, dlaczego przychodzę codziennie pod Krzyż na Krakowskie Przedmieście w Warszawie, odpowiem w ten sposób:
    Przychodzenie i trwanie na modlitwie przy Krzyżu na KP w Warszawie jest dla mnie Łaską i zadaniem.
    Za św. Pawłem „Jeżeli miałbym się z czegoś chlubić, to tylko z Krzyża Chrystusa”,
    „W krzyżu cierpienie,
    w krzyżu zbawienie,
    w krzyżu miłości nauka.
    Kto Ciebie, Boże, raz pojąć może,
    ten nic nie pragnie ni szuka.”
    Tak mówi nasza polska pieśń, jedna z wielu o Krzyżu. To między innymi słowa tej pieśni przyprowadziły mnie na trwanie pod Krzyżem na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie. Jak napisałem wyżej, że przychodzenie dla mnie pod Krzyż, jest Łaską to wiem na pewno, bo usłyszałem głos, który przemówił do mnie, abym przychodził i stanął w obronie Krzyża, w miejscu publicznym. W tym przypadku zadziałały w moim wnętrzu słowa samego Chrystusa „Kto się przyzna do mnie przed ludźmi, przyznam się do niego przed moim Ojcem, który jest w Niebie.”
    Miesiące przeżyte pod Krzyżem na KP w Warszawie razem z Ks. Jackiem Bałembą SDB, jak On to określił, że był to Uniwersytet Świętości pod Krzyżem, były dla mnie wielką szkołą prawd wiary oraz pokory wobec tych, którzy zakłócali naszą modlitwę. Zacytuję w tym miejscu Prymasa Tysiąclecia Kard. Stefana Wyszyńskiego „Kocham moją Ojczyznę bardziej, niż własne serce”. Otóż to trwanie na modlitwie przy Krzyżu na KP w Warszawie, to wielkie wołanie do Boga za naszą ukochaną Ojczyznę Polskę, za którą oddali między innymi życie, Ci którzy zginęli w zamachu smoleńskim. Byłbym słabym studentem UŚpK, gdybym sie nie odwołał do słów wielkiego Rodaka Błogosławionego Jana Pawła II, który wołał „Brońcie Krzyża od Giewontu do Bałtyku i nie pozwólcie aby było obrażane imię Boga”. Również apel bł. Jana Pawła II był dla mnie motywacją mojej codziennej obecności na modlitwie przy Krzyżu na Krakowskim Przedmieściu. Wiele jeszcze jest powodów, których już nie będę wymieniał. Apeluję do wszystkich ludzi, którym Bóg i Ojczyzna są drogie, aby włączyli się fizycznie w modlitwę przy Krzyżu na KP w Warszawie. Bo tylko pod tym Krzyżem, tylko pod tym Znakiem, Polska jest Polską a Polak Polakiem.
    Króluj nam Chryste !

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s